"Niedługo zamiast chleba będziemy jeść Twoje książki" - taaak, czyli słów kilka o moich kolejnych książkowych zakupach!


W ostatnim czasie los bardzo sprzyjał mej osobie, dzięki czemu moja domowa biblioteczka znowu znacznie się rozrosła. Sama nie wiem, jak to się dzieje, że w tak krótkim czasie po raz kolejny udało mi się zgarnąć tak dużo pozycji i w dodatku są to książki, które bardzo chcę przeczytać, więc moja radość z ich posiadania jest podwójna. Nie zanudzając Was jednak przejdę od razu do prezentowania moich niedawnych zdobyczy :)

Pierwszą z nich, widoczną na zdjęciu głównym tego posta jest książka "Do trzech razy śmierć" Alka Rogozińskiego. Jak dotąd nie udało mi się przeczytać żadnej książki autora, więc cieszę się bardzo, że w końcu będzie mi dane to zmienić.


Tak, jak w przypadku Alka Rogozińskiego, twórczość Jodi Picoult jest mi zupełnie nieznana, dlatego też jak tylko zobaczyłam tę książkę w sklepie (i to jeszcze za tak śmieszną cenę) musiałam ją mieć. 


Przy okazji niedawnych zakupów w Biedronce zaopatrzyłam swoje zbiory w taką o to powieść. Kosztowała zaledwie 9,99zł, więc jak tu nie skorzystać, no jak? ;-)


"Jeździec miedziany" to pozycja, o której słyszałam wiele pochlebnych opinii, stąd też musiałam, po prostu musiałam ją w końcu mieć w swojej biblioteczce. 


"Gałęziste" to książka, którą otrzymałam wprost od samego autora, Artura Urbanowicza. Powieść mroczna, tajemnicza i bardzo dobrze napisana. Wkrótce możecie spodziewać się mojej opinii. 


Powieści Karoliny Wilczyńskiej również są mi nieznane, stąd też cieszę się ogromnie, że w końcu i jej książkę mam w swoich zbiorach.



"Rok 1984" to książka, o której jest dość głośno w polskiej blogsferze, a że ja jeszcze nie miałam okazji jej przeczytać, czym prędzej musiałam nadrobić swoje zaległości. Swoją drogą, cena tej książki jest również bardzo niska, więc tym bardziej musiałam ją w końcu mieć.


W ubiegłym tygodniu otrzymałam niespodziewaną przesyłkę od wydawnictwa OMGBooks, w której to znalazłam "Caraval. Chłopak, który smakował jak północ". Od dwóch dni moja premierowa recenzja o tej książce jest dostępna tutaj.


O tejże pozycji, jak zresztą o samej autorce w ostatnim czasie słyszałam również same pozytywne opinie, stąd też swoją przygodę z jej twórczością postanowiłam zacząć właśnie od "Kochając pana Danielsa".


"Galeria kotów" to pozycja nieco inna, niż te, które zazwyczaj pojawiają się na moim blogu, jednakże jest tak bardzo pomysłowa i oryginalna, że nie mogłam się jej oprzeć. W ciągu kilku najbliższych dni możecie spodziewać się osobnego postu o niej.


Dość niedawno udało mi się przeczytać inną powieść autorki, tj. "Pozytywkę", która to wywarła na mnie ogromne wrażenie, dlatego też kiedy tylko zobaczyłam, że swoją premierę ma najnowsza powieść Agnieszki Lis pt "Karuzela", czym prędzej postanowiłam ją sobie zamówić i naprawdę nie mogę doczekać się dnia, w którym w końcu znajdę dla niej czas.


"Marcowe fiołki" to jedyna pozycja Sarah Jio, której jeszcze nie udało mi się przeczytać. Mam nadzieję, że jej lektura spodoba mi się tak bardzo, jak wszystkie poprzednio czytane.


W styczniu swoją premierę miała najnowsza książka autorstwa Jojo Moyes pt "Dziewczyna, którą kochałeś". I choć powieść ta nie spodobała mi się tak bardzo, jak kultowe "Zanim się pojawiłeś", uważam, że ma w sobie coś, co nie pozwala przejść obok niej obojętnie. Kiedy tylko znajdę choć chwilę wolnego czasu postaram się napisać na jej temat kilka sensownych słów.

*****

I to na tyle, jeśli mowa o moich najnowszych pozycjach, choć przyznam Wam szczerze, że jeszcze kilka pozycji jest "w drodze" i jeśli tylko pojawią się u mnie, postaram się Wam je tutaj pokazać. Ciekawa jestem, czy wśród moich najnowszych nabytków jest choć jeden tytuł, który szczerze Was zainteresował? Koniecznie dajcie znać ;-)

23 komentarze :

  1. Bardzo miło wspominam książkę Sarah Jio. Mam także nadzieję, że książka Alka Ci się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niedawno czytałam Do trzech razy śmierć.
    Ciężko uwierzyć, że Picoult do tej pory nie czytałaś :) dobrze, że teraz będziesz miała okazję to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi bardzo podoba sie Karuzela i marcowe fiolki mysle ze niebawem przeczytam te ksiazki poki co czytam Widmo grzechu Pani Ani Szafranskiej pozdrawiam m...

    OdpowiedzUsuń
  4. Same świetne pozycje. Musze obowiązkowo zapoznać się z twórczością Alka Rogozińskiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, sporo tego :) Ja zdążyłam już odrobinę poznać twórczość J. Picoult i jeszcze się nie zawiodłam ;). Gałęziste też czekają na mnie w kolejce, zabieram się za nie w przyszłym tygodniu ;) Ciekawi mnie jeszcze twórczość A. Lis, czekam na Twoją opinię, chociaż już teraz wiem, że z pewnością i ja kiedyś przeczytam Jej książki :) A "Zanim się pojawiłeś" stoi na półce i się kurzy, bo nie mam kiedy po nią sięgnąć ;) Pozdrawiam cieplutko! Buziaki <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Jodi Picoult uwielbiam i polecam - tworzy cudowne i wzruszające historie! "Dziewczyna, którą kochałeś" bardzo przypadła mi do gustu. Na półce czekają jeszcze "Marcowe fiołki", a "Jeźdźca miedzianego", "Rok 1984", "Kochając pana Danielsa" oraz "Karuzelę" mam w planach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też nie mogę zapanować nad swoimi książkowymi zakupami ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. oj kochana, wpraszam sie do ciebie na kawę (zwłaszcza że częstujesz czekoladą), och też chcę je wszystkie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna recenzja nie czytałam tej książki,ale mam nadzieję że tę książkę przeczytam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie umiem nie kupować książek. Rano sobie mówię, że w tym miesiącu już nic, ani jednej. Przysięgam sobie. Po południu stoję w kiosku, na poczcie, idę ulicą i co widzę? Książkę. Jakąś, jakąkolwiek w zasadzie, ale taką, której nie mam, a którą na pewno muszę przeczytać. I wtedy wszystkie przysięgi na nic, zupełnie przestaję myśleć i kupuję. Nie wiem, o co w tym chodzi. To chyba nałóg.
    Ładny zbiór :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety znam ten "ból", więc w stu procentach mogę podpisać się pod tymi słowami :) Również pozdrawiam!

      Usuń
  11. Sama wspaniałe zdobycze. Polecam osobiście ,,Karuzelę'' oraz ,,Właśnie dziś, właśnie teraz''. Równie świetne są ,,Marcowe fiołki''. Miłej lektury życzę!

    OdpowiedzUsuń
  12. przede mna 2 skiazki jedna lwasnie czytam galeziste i narpawde mi sie podoba, bede czytac jodi bo ledwo co ale udalo sie zkaupic a takze polecam sarah : D pozdrawiam i zapraszam!: )

    OdpowiedzUsuń
  13. "Gałęziste" i "Rok 1984" sam chętnie bym przeczytał, więc czekam na Twoje opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A tam, nie przejmuj się. U mnie też książki się wysypują z każdego możliwego miejsca XD
    Świetne zdobycze!!

    Zostaję na dłużej i obserwuję ;)

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  15. Dużo ciekawych książek. Czytałam ostatnio "Do trzech razy śmierć" może nie zachwyciła, ale dobrze się przy niej bawiłam. Czytałam również "Kochając pana Danielsa" i dobrze wspominam książkę, podobała mi się.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja teraz czytał Rogozińskiego; Jak cię zabić kochanie; Marcowe fiołki i książki Picoult bardzo polecam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Aż Ci po cichutku troszkę zazdroszczę takich łupów, no i oczywiście gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam tylko "Marcowe fiołki" i "Caraval". Pierwsza super, druga średnia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja również lubię jako moja biblioteczka się rozrasta :) Czytałam tylko "Jeźdźca miedzianego". Polecam zaopatrzyć się od razu w dwie kolejne części trylogii. Po tej książce miałam wielkiego kaca książkowego :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniałe pozycje, szczególnie "Bez mojej zgody". Świetna książka!

    OdpowiedzUsuń
  21. Książki Jio i Rogozińskiego 💖 Napisane po mistrzowsku. Zaś Picoult... Mi osobiście do gustu nie przypadła.

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka