"Ukryte uczucia" Diana Palmer.


Gracie i Jasona łączy więź, jakich mało. Oboje pomimo tego, że nie są ze sobą spokrewnieni, a jedyne, co ich łączy, to fakt, iż ojciec Jasona jest ojczymem dla Gracie, kochają się do utraty sił. Jednakże, ich spokojny i szczęśliwy świat w jednej chwili legnie w gruzach, a odbudowanie go wcale nie będzie takie łatwe, jak im się na początku wydawało... Los bowiem bywa naprawdę przewrotny.

Diana Palmer (urodzona w 1946 roku) to amerykańska pisarka i dziennikarka. Jej prawdziwe imię i nazwisko, to Susan Spaeth Kyle. Pierwszą powieść napisała w 1979 roku. Do dnia dzisiejszego wydała ponad dziewięćdziesiąt książek, które znane są na całym świecie i sprzedają się w naprawdę dużych nakładach. Prywatnie fanka czytania książek i uprawiania ogródka.

 "Ukryte uczucia" to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Pomimo tego, że powieści obyczajowe to gatunek, po który sięgam najbardziej, a autorka jest podobno jedną z jego mistrzyń, dopiero teraz udało mi się poznać jej twórczość. Przyznam szczerze, że naprawdę nie spodziewałam się tego, że książka ta tak bardzo przypadnie mi do gustu. Wydawać by się bowiem mogło chociażby przez wzgląd na samą okładkę, która sugerować może już wiele oraz na opis znajdujący się na jej odwrocie, że powieść ta to kolejny typowy romans dla kobiet, jakich wiele. Na szczęście tak nie jest, bowiem historia Gracie i Jasona to bardzo wartościowa i pouczająca opowieść o miłości i jej sile, dzięki której człowiek może naprawdę wiele przetrwać i wiele w swoim życiu dokonać. Jak sam tytuł również wskazuje, nie jest to do bólu przewidywalna i słodka znajomość, bo też zarówno On jak i Ona z pewnych względów, a raczej niedomówień ukrywają swoje uczucia względem siebie nawzajem, dzięki czemu powieść ta jest o wiele bardziej interesująca

Sam styl autorki jest taki, jaki być powinien. Prosty, nieutrudniający czytania, bo przecież przy tego typu powieściach fakt ten jest najważniejszy. Z każdym kolejnym rozdziałem miałam ochotę na więcej i więcej, bowiem powieść ta nie jest schematyczna. Wyraźnie widać, że autorka ma swój indywidualny styl budowania postaci i przedstawiania ich czytelnikowi, za co należą się jej wielkie słowa uznania. Również i fabuła nie jest zbyt oczywista i tak, jak wspomniałam wcześniej, jest bardzo wciągająca, a przy okazji obyczajówek to dość duży wyczyn napisać coś innego i ciekawego zarazem, coś co nie pozwoli nam się nudzić i czegokolwiek domyślać. 

Komu zatem mogę polecić tę książkę? A no zdecydowanie wszystkim fanom powieści obyczajowych. Myślę, że nie będziecie czuć się zawiedzeni ani przez moment. Powieść ta jest idealna również dla tych, którzy szukają czegoś lżejszego pomiędzy lekturą nieco bardziej wymagających książek. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins.


 

 

18 komentarzy :

  1. Jak się mówi: Nie oceniaj książki po okładce :) Bardzo fajnie, że się nie zawiodłaś. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej lubię takie proste i czytelne recenzje :) Sama Książka niestety nie w moim guście. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje mi sie,ze ksiazka idealnie trafilaby w moj gust dlatego z checia bym po nia siegnela :))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię powiesci obyczajowe, więc może kiedyś przeczytam i tę;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obyczajówki lubię - a to przez moją mamę! :D
    Jestem niemal pewna, że jej ta książka by się spodobała <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam jakąś książkę tej autorki więc z czasem poznam jej twórczość :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Opowieści o sile miłości potrafią pozytywnie zaskoczyć. Z chęcią przeczytam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię obyczajówek, więc sobie odpuszczę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również czytałam tą książkę i tak samo przypadła mi do gustu jak Pani :-D Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie spodziewałabym się, że taka super książka może kryć się za taką okładką :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie książki są idealne na leniwe popołudnia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapowiada się interesująco. ;) Rozejrzę się za nią. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem już po lekturze tej książki i odbieram ją całkiem pozytywnie. Więcej zdradzę niebawem w swojej recenzji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niecierpliwie zatem czekam już teraz na Twoją recenzje :) Pozdrowienia.

      Usuń
  14. Myślę, że to książka dla mnie. Chętnie ją poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. a poczytalabym cos lzejszego :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Może i ja w wolnej chwili dam się namówić ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Również po okładce nie spodziewałabym się tak ciekawej książki. Jak ty chciałaś więcej i więcej to musi posiadać to "coś"

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka