"Plac Komsomolski" Martin Cruz Smith.

Mniej więcej pół roku temu po raz pierwszy udało mi się przeczytać książkę Martina Cruz Smitha pt "Na własną rękę" (recenzja tutaj). Owy kryminał spodobał mi się tak bardzo, że obiecałam sobie, iż w najbliższych miesiącach przeczytam kolejną powieść autora i w końcu udało mi się to uczynić.
Przy okazji kolejnych książkowych zakupów natrafiłam na dużą promocję i tak oto za jedyne 9,99 zł do mojej kolekcji trafił "Plac Komsomolski", o którym poniżej możecie przeczytać kilka słów.

Maja (wiek nieznany, jednakże sądząc po wyglądzie na pewno nie więcej, niż 18 lat) wyrusza w daleką podróż z dopiero co urodzoną córeczką, Katią. Niestety, podróż ta kończy się dla niej tragicznie - nie wiadomo, kto i jak kradnie jej dziecko.
W tym samym czasie, na tym samym dworcu dochodzi do dziwnej śmierci młodej dziewczyny. Wszystkie początkowe dowody wskazują jedno - samobójstwo, spowodowane przedawkowaniem narkotyków.
Obie te sprawy w dość szybkim czasie, bez żadnego dochodzenia zostają zamknięte i uznane za nieszczęśliwe wypadki.
Z takim podejściem nie zgadza się jednak Arkadij Renko, który na własną rękę postanawia rozpocząć własne śledztwo. Los jednak bywa przekorny, a obie te sprawy szybko zaczynają się komplikować, powodując szereg trudnych do rozwiązania problemów...

Martin Cruz Smith (rocznik 1942) ceniony amerykański dziennikarz i pisarz, znany głównie z cyklu powieści, w których głównym bohaterem jest Arkadij Renko, śledczy moskiewskiej policji. Cykl ten rozpoczyna "Park Gorkiego", okrzyknięty thillerem lat '80-tych. "Plac Komsomolski" to siódmy tom historii śledczego Renko.

Na początku przyznam szczerze, bez bicia, że swoją twórczość z owym cyklem zaczęłam od ostatniego tomu, tj "Na własną rękę", dlatego też nie pozostało mi nic innego, jak tylko stopniowo "zjeżdżać" w dół, więc kolejnym moim wyborem był właśnie tom 7, czyli nic innego, jak "Plac Komsomolski".
Cóż więc nowego mogę napisać o twórczości autora? A no na pewno tyle, że tak, jak za poprzednim razem nie spodziewałam się wielkiego zaskoczenia, dlatego też, pomimo tego, iż nie jest to kryminał najwyższych lotów, czuję się usatysfakcjonowana ową lekturą.

Styl, budowanie napięcia i sam opis głównych bohaterów, szczególnie wspomnianego Arkadija zasługuje na dużą pochwałę. Autor nie szczędzi nam szczegółów, a każdy z bohaterów ma swój indywidualny świat, swoje tajemnice, które nie są tak łatwe i oczywiste do zrozumienia. Tak, tak to jasne, że tak powinno być, w końcu powieść ta, to nic innego, jak kryminał, jednakże dzięki Arkadijowi opowieść ta naprawdę wiele zyskuje.

Śledczy Renko to postać szczególnej uwagi. Trochę nieco tajemniczy, szorstki charakter i szemrana przeszłość, nie do końca zrozumiała dla wszystkich powoduje, że ciężko jest go polubić, jednakże jest w nim coś, co sprawia, że wszystkie poboczne wątki schodzą na dalszy plan, robiąc jedynie marne tło jego postaci.
Arkadija poznajemy w trudnym dla niego momencie, bowiem ze względu na odsunięcie go od pracy, jego przyszłość nie wydaje się być kolorowa. Fakt wyrzucenia z pracy denerwuje tym bardziej, że wydawać by się mogło, nie zrobił on nic takiego, ot sprzeciwił się korupcji w pracy i zamiatania wszystkiego pod dywan, jednakże biorąc pod uwagę, iż jest to Rosja, czyli kraj do szpiku kości skorumpowany możemy sobie jedynie wyobrazić, jak bardzo takim zachowaniem naraził on się swoim podwładnym. Dodatkowo, boli fakt, iż nie może on wykonywać swoich obowiązków nawet prywatnie, więc sprawa podwójnie się komplikuje, jednakże dzięki temu historia ta staje się jeszcze trudniejsza, dlatego też dzięki swej nieoczywistości szczerze mnie zainteresowała, poprzez co ową książkę pochłonęłam w ciągu zaledwie jednego dnia.

Szara rzeczywistość Rosji, pokazanie jej taką, jaka rzeczywiście jest to naprawdę spory wyczyn, dlatego też, głównie ze względu na to postanowiłam, że wszelkie niedociągnięcia ze strony autora zostaną przeze mnie zapomniane. Co prawda nie było ich aż tak dużo, aby szczególnie komplikowały mi ową lekturę, więc nie będę wymieniać tychże minusów.

Reasumując - nie pozostaje mi nic innego, jak polecić Wam tę książkę. Myślę, że spodoba się szczególnie fanom nieco lżejszych, nieprzegadanych kryminałów. Osobom szukającym bardziej wartościowej opinii radzę poszukać czegoś innego, aby uniknąć rozczarowania.

15 komentarzy :

  1. Przyznaję, że nie słyszałam jeszcze o tej pozycji, ale czuje się zainteresowana. Szara rzeczywistość Rosji? Tajemniczy bohater z demonami przeszłości? To musi być dobra lektura:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to pozycja zdecydowanie godna uwagi :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. hm, poczekam na recenzje innych tomów, może któryś zainteresuje mnie tematyką, bo na razie jakoś nie mam ochoty, ale z autorem bym się zapoznała, skoro tak wychwalasz ^^
    PS. odpowiedziałam ci u mnie, zerknij proszę pod TOPKę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam na nią pewnego rodzaju ochotę ;)
    Zapraszam w wolnej chwili do mnie na konkurs! DO wygrania nowa powieść o wampirach, która będzie miała swoją premierę już niedługo ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami sięgam do takich klimatów, więc nie mówię nie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się zarówno tematycznie, ale także geograficznie (Rosja jako tło). Z dużą przyjemnością przeczytam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W wolnej chwili o ile będzie dostępna - skuszę się. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie mam przekonania do tej książki. Po prostu nie ''zaiskrzyło'' :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie na taką książkę bym się teraz skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasami sięgam po kryminały dziejące się w Rosji- mają swój klimat.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię czytać kryminały, więc z chęcią poznałabym twórczość autora, bo jak dotąd go nie znałam :) Pozdrawioam

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz słyszę o książce :D a może być ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam nic o tej pozycji, ale brzmi ciekawie. Zapowiada się na całkiem dobry kryminał :) pozdrawiam, buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Musze przeczytać :) lubie takie klimaty, chetnie poznam ksiazke tego autora ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kryminał w rosyjskich dekoracjach? Z tym się jeszcze nie spotkałam:) Myślę, że zapamiętam nazwisko autora i kiedyś, gdy najdzie mnie ochota na niezobowiązującą lekturę, skuszę się na którąś z jego powieści:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka