"Wiele powodów, by wrócić" Augusta Docher


Na wstępie zaznaczę, że recenzja może zawierać spojlery - dlatego proszę, aby wszystkie osoby, które nie znają jeszcze tomu pierwszego, nie czytały poniższego tekstu ;-)


Wydawać by się mogło, że po wielu zawirowaniach życie Dominiki i Marcela wreszcie wjechało na odpowiednie tory. Po tym, jak pokonali swoje problemy i postanowili, że już na zawsze będą razem, los ponownie rzuca im kłody pod nogi. Pewnego dnia Marcel - za sprawą obrażeń poniesionych w wypadku samochodowym - zapada w śpiączkę. Zarówno rodzice, jak i lekarze robią wszystko, aby przywrócić go do pełnej świetności, dzięki czemu młodzieniec wybudza się. Niestety, na tym nie koniec problemów, bo Marcel... nie pamięta nic (no może poza drobnymi wyjątkami; chłopak m.in. kojarzy kim są jego rodzice, czy brat) ze swojej przeszłości, a już szczególnie nie rozumie, kim jest... Dominika. Młoda kobieta jest zdruzgotana, ale ze wszystkich sił postanawia zawalczyć o swoją miłość. Pytanie tylko, czy jej decyzja ma jakikolwiek sens...?

Wiele powodów, by wrócić to drugi tom z serii Najlepszy powód, by żyć. W książkach tych autorka przedstawia nam zawirowane losy Dominiki i Marcela, którzy pomimo wielu przeciwności losu, postanawiają być razem. 

Ona - młoda kobieta po przejściach, która od jakiegoś czasu boryka się z ogromnym problemem. Na skutek nieszczęśliwego wypadku omyłkowo została oblana benzyną i podpalona przez swojego ojca. Doznaje ponad pięćdziesięcioprocentowego poparzenia ciała. Dominika nie potrafi poradzić sobie z bólem i bezsilnością, jakie ogarnęły ją po wypadku. 
On - młody, zabawny i niezwykle uroczy dwudziestodwulatek. Niegdyś związany z niejaką Wiką. Z tego burzliwego i krótkiego związku pozostała mu pewna, bardzo cenna "pamiątka" - córeczka Amelka, która dla tego młodego mężczyzny jest całym światem. Marcel żyje z dnia na dzień, ciesząc się tym, co ma.
Pewnego dnia drogi tej dwójki stykają się i od tej chwili, na przekór wszystkiemu, Marcel i Dominika zostają parą. I choć są można byłoby powiedzieć, że są swoim zupełnym przeciwieństwem i absolutnie nic ich nie łączy, oni - jak gdyby nigdy nic - trwają przy swoim boku i żyją, ciesząc się tym, że było im dane się spotkać.
Nic jednak nie trwa wiecznie. Po odzyskaniu przytomności Marcel nie pamięta swojej ukochanej. Dochodzi nawet do tego, że ta - wciąż spokojna i opanowana - niewiasta zaczyna go irytować. Jednakże - jak ktoś kiedyś słusznie powiedział - miłość cierpliwa jest i właśnie tej historii nie można lepiej podsumować.

Za sprawą historii Marcela autorka pokazuje czytelnikom, jak ciężkie bywa życie osób, które wybudziły się ze śpiączki. Presja społeczeństwa na to, aby jak najszybciej dojść do pełni sił i przypomnieć sobie o swoim dawnym życiu, tylko pogłębia stan beznadziejności, w jakiej znalazł się dwudziestodwulatek. Bo przecież on sam, wbrew pozorom, chciałby żyć normalnie. Chciałby się cieszyć i kochać, spędzać czas z ukochaną, córką, czy z bliskimi, ale nie potrafi, po prostu nie potrafi odnaleźć się w tej rzeczywistości i wciąż popełnia błędy, sprawiając swoim bliskim przykrość (a już szczególnie Dominice), a przecież tak bardzo nie chciałby tego robić! I choć jego najbliżsi wciąż są przy nim i poświęcają mu każdą wolną chwilę, on sam czuje się niezwykle samotny i nierozumiany, co sprawia, że jeszcze trudniej jest mu żyć... 

Bez dwóch zdań zatem Wiele powodów, by wrócić to bardzo przejmująca i niezwykle realna opowieść o życiu, jakie spotkać może każdego z nas. Czytając tę powieść, czułam się dosłownie tak, jakbym czytała historie swoich znajomych, bo wydawała mi się tak bardzo życiowa i autentyczna. Cieszę się, że autorka po raz kolejny sięgnęła po trudną tematykę i przedstawiła nam ją w konkretny i rzetelny sposób. 

Jeśli lubicie historie budzące wiele emocji (a przy tym bardzo wartościowe!), które dotykają wielu ważnych, społecznych tematów, to koniecznie sięgnijcie zarówno po ten, jak i po wcześniejszy tom z tej serii. Gwarantuję Wam, że historia miłości Dominiki i Marcela, pozostanie w Waszej pamięci na długie lata.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu OMGBooks.

4 komentarze :

  1. Mam już obie części, więc wkrótce zapowiada się mini maraton czytelniczy z twórczością tej autorki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie planuję czytać tej serii.

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  3. Być może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Wiele powodów, by wrócić" to doskonała kontynuacja, która wzrusza, wywołuje mnóstwo emocji i nie pozwala odłożyć się na półkę. Bez wątpienia warto po nią sięgnąć, by poznać dalsze losy Marcela i Dominiki. :)

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka