"Podaruj mi jutro" Ilona Gołębiewska


Dla wszystkich fanów sag rodzinnych mam wspaniałą wiadomość. Ilona Gołębiewska, znana nam z cyklu Stary dom powraca z nową serią! 

Podaruj mi jutro to pierwszy tom z cyklu, który nosi nazwę Dwór na Lipowym Wzgórzu. W powieści tej autorka przedstawia zawirowane losy rodziny Horczyńskich, do której owy dwór należy od ponad dwustu lat. 
Jego obecną właścicielką jest Aniela Horczyńska, słynna malarka, która u progu swojej kariery postanawia powrócić w dobrze znane sobie miejsce i przywrócić jego idealny stan. Kobieta jest pełna nadziei i liczy na to, że z pomocą swoich przyjaciół, uda jej się zrealizować wszystkie plany. Jednakże, w dość szybkim czasie pani Aniela zaczyna rozumieć, że marzenia to jedno, a życie to drugie. Droga do osiągnięcia pełni szczęścia będzie wybrukowana kamieniami, a dawne tajemnice rodzinne okażą się być niezwykle trudnymi do rozwiązania zagadkami, jednakże siła i upór staruszki sprawią, że jej życie wreszcie nabierze odpowiednich kształtów... 

Saga o Starym domu to jedna z moich ulubionych polskich sag, dlatego też z wielką radością oczekiwałam premiery najnowszej powieści pani Ilony. Byłam niezwykle ciekawa tego, czy i w jakim stopniu powieść ta będzie przypomniała mi o losach Alicji, którą mogliśmy poznać we wspomnianej sadze Stary dom. Pokochałam tę serię głównie za mnogość wątków, skomplikowane relacje rodzinne oraz ze względu na główną bohaterkę, która okazała się wyjątkowo silną kobietą i po cichu liczyłam na to, że i w nowym cyklu autorki znajdę równie ciekawą historię. Po skończonej lekturze jedno - za sprawą tej książki autorka po raz kolejny udowodniła, że jest jedną z najlepszych polskich obecnie żyjących pisarek. Zresztą, już od dawna myślę tak o pani Ilonie. 

Autorka z niezwykłą gracją pokazuje czytelnikom, jak wielki wpływ na nasze życie mają... nasze wybory. To takie oczywiste, a jednak często, szczególnie wtedy, kiedy robimy coś pod wpływem emocji, nie zdajemy sobie sprawy z tego, czy dobrze robimy i przede wszystkim - jak dana decyzja wpłynie na nasze dalsze losy. Zapominamy nie tylko o sobie, lecz również o swoich najbliższych, którzy także mogą później cierpieć, tak jak cierpiała pani Aniela przez swojego ojca, dopóki nie udowodniła, że to, co czasem można było o nim usłyszeć, to tylko chore wymysły zazdrosnych ludzi. Podaruj mi jutro jest zatem historią pokazującą, jakie skutki mogą nieść ze sobą nasze decyzje oraz jak moglibyśmy się im przeciwstawić. Powieść ta to kolejna w dorobku autorki bardzo emocjonująca, życiowa i skłaniająca do refleksji pozycja. 

Tak samo, jak i w poprzednich powieściach pani Ilony, również i w tej książce nie zabraknie sporej dawki dobrego humoru oraz wielu barwnych postaci, które umilają nam lekturę. Na szczególną uwagę zasługuje chociażby jedna z przyjaciółek pani Anieli, która za sprawą pewnego reportera, staje się... gwiazdą internetu! A to nie koniec, moi mili Państwo, ponieważ jest jeszcze taki ktoś, jak wspomniany redaktor, twórca programu "Maluchem przez Polskę" - mężczyzna, który ujął mnie swoją nieporadnością. 

Z tego miejsca chciałabym Was zatem gorąco zachęcić do lektury zarówno tej, jak i pozostałych książek autorki. Gwarantuję Wam, że historie przez nią spisane, skradną Wasze serca. Szczerze polecam i z niecierpliwością oczekuję na kontynuację. 

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Muza.

6 komentarzy :

  1. Nie czytałam jeszcze żadnej książki p. Gołębiewskiej, ale jeżeli są tak dobre to chętnie to zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie czytam sag rodzinnych, ale lubię te o silnych kobietach ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam okazji poznać autorki, ale słyszałam o premierze tej książki. Ale nie są to moje klimaty, więc nie sądzę, żebym się kiedyś skusiła. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od czasu do czasu sięgam po sagi rodzinne, a ta, interesuje mnie bardzo. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie była to pierwsza przeczytana książka autorki i chętnie poznam kolejne 😊

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka