"Płynąc ku przeznaczeniu" Weronika Tomala





Dominika wraz ze swoimi przyjaciółkami wyjeżdża na wakacje do słonecznej Hiszpanii. To właśnie tam życie tej — z pozoru — nieśmiałej i zamkniętej w sobie dziewczyny, zmieni się o sto osiemdziesiąt stopni. A to wszystko za sprawą niejakiego Dawida, Polaka pracującego w Calelli jako ratownik na basenie. Początkowo dwójka młodzieńców nie znajduje ze sobą wspólnego języka, jednakże jakaś magiczna siła przyciąga ich do siebie i sprawia, że młodzi kochankowie stają się nierozłączni. Pytanie tylko, czy na długo...?

"Płynąc ku przeznaczeniu" to debiut literacki Weroniki Tomali, która m.in. jest założycielką bloga Kto czyta książki - żyje podwójnie. Przyznam szczerze, że już kilka miesięcy temu dowiedziałam się o premierze jej książki, dlatego też cieszę się, że wreszcie udało mi się sięgnąć po jej lekturę. Tym bardziej, że historia napisana przez autorkę jest naprawdę obiecująca.

Opowieść o Dominice i Dawidzie to idealny przykład tego, jak działa przeznaczenie. W wielu przypadkach przychodzi ono niespodziewanie i zupełnie "rujnuje" nam nasze dotychczasowe plany. Tak właśnie było w przypadku tej dwójki, a już szczególnie w przypadku Dawida, który za sprawą pewnych złych doświadczeń, nie chciał wiązać się z nikim, bo obawiał się kolejnej straty. Jednakże sprytny los postawił na jego drodze Dominikę, cichą i skromną dziewczynę, która z marszu skradła jego serce.  I choć początkowo młody mężczyzna nie dawał szans tej znajomości, szybko zrozumiał, że z przeznaczeniem nie da się walczyć. Nie od dziś bowiem wiadomo, że prawdziwa i szczera miłość przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie...

Niech nie zmyli Was jednak ten krótki zarys fabuły. Jeśli spodziewacie się po tej książce, że będzie to kolejny romans, jakich wiele, to proszę, przestańcie tak myśleć, bo ta historia to coś o wiele, wiele więcej. Autorka wystawiła swoich bohaterów na wiele ciężkich prób i kiedy — wydawać by się mogło — że oboje pogodzili się z tym, co nieuniknione, pisarka ponownie serwuje im coś na co nie są przygotowani. Ani oni, ani czytelnicy... Gwarantuję Wam zatem, że przy lekturze tej powieści nie będziecie się nudzić, oj nie.

Bez wątpienia jest to opowieść pełna smutku, cierpienia i przerażającej prawdy o życiu. Historia Dominiki i Dawida z powodzeniem mogłaby przydarzyć się każdemu z nas i za to należą się wielkie brawa autorce — za stworzenie realnej, odzwierciedlającej prawdziwe problemy osób, które pomimo wielu wewnętrznych obaw, decydują się na związek z tą drugą osobą. Książka ta daje nam również nadzieję na lepsze jutro, bo w jasny sposób pokazuje, że czasem, jeśli naprawdę czegoś bardzo chcemy, to jesteśmy w stanie zmienić nie tylko siebie, lecz również całe swoje dotychczasowe życie.

Jestem bardzo zadowolona z lektury tej powieści i muszę przyznać szczerze, że nie spodziewałam się, że książka spodoba mi się aż w tak dużym stopniu. Z tego miejsca zatem nie pozostaje mi nic innego, jak tylko gorąco zachęcić wszystkich Was do jej lektury. Szczerze polecam i z niecierpliwością oczekuję na dalszą twórczość autorki.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Dlaczemu.

5 komentarzy :

  1. Czytałam i bardzo miło wspominam lekturę tej książki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne słowa. Bardzo, bardzo dziękuję za tyle ciepłych zdań. Aż się łezka w oku kręci. Dziękuję za poświęcony książce czas i obiecuję, że będę się przy kolejnych moich powieściach starać jeszcze bardziej. Kolejna we wrześniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Może kiedys :)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam, ale niestety nie przemawia do mnie ta książka :)

    Pozdrawiam,
    Fantastic Chapter

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka