"Kotek zwany Czesio" Joanna Ernest-Kaszubowska


Pewnego dnia Ola odkrywa, że jej kotek Czesio potrafi mówić. W ten sposób dowiaduje się, że nie zawsze był kotem. Tak zaczyna się przygoda Oli, która stara się rozwiązać zagadkę przeszłości Czesia. Niestety kocią mowę rozumieją tylko dzieci, co dodatkowo utrudnia poszukiwania. Czy Ola rozwiąże zagadkę i co stanie się z kotkiem?

Odkąd zostałam mamą ponownie powróciłam do świata bajek. Mój syn jest już coraz starszy, obecnie ma skończone siedemnaście miesięcy, więc coraz częściej zdarza mi się czytać mu nieco dłuższe historie, niż te standardowo przeznaczone dla dzieci w jego wieku. Z radością muszę przyznać, że z każdym kolejnym tygodniem, mój syn słucha mojego czytania coraz dłużej i dłużej, co cieszy mnie niesamowicie. Jedną z ostatnich bajek, jaką czytałam mu tuż przed snem był Kotek zwany Czesio autorstwa Joanny Ernest-Kaszubowskiej. 

Już od pierwszych stron bajka ta okazała się być niezwykle interesującą nie tylko dla mnie, lecz także i dla mojego dziecka. A to wszystko za sprawą przepięknych ilustracji, autorstwa Karoliny Staszak. Bez wątpienia ilustracje tej pani pobudzają wyobraźnię nawet tych najmłodszych odbiorców i sprawiają, że są oni bardzo zainteresowani tą pozycją już na starcie. Dzięki temu z powodzeniem mogłam przeczytać mojemu synkowi tę bajkę. Dodatkowo, książka ta została wydrukowana na dobrym jakościowo papierze, co sprawia, że nawet jeśli wpadnie ona na moment w rączki małego dziecka jej kartki nie zostaną przez nie zniszczone ;-)

Bez dwóch zdań historia opisana przez autorkę jest piękną i bardzo pouczającą historią. Co prawda jej przesłanie zrozumieją raczej te nieco starsze dzieci, lecz myślę, że można ją czytać każdemu dziecku, bez względu na jego wiek. I choć bajek o podobnym motywie napisano już wiele, musicie mi uwierzyć, że ta historia wyróżnia się spośród innych. Czym? O tym już musicie przeczytać sami, bo też nie chcę Wam zdradzać zbyt wielu szczegółów ;-)

Myślę zatem, że książka ta idealnie nada się na prezent i dla młodszych i dla starszych pociech. Z pewnością niejednemu dziecku na widok takiego prezentu zaszkliłyby się oczy ze szczęścia, uwierzcie mi. Chciałabym zatem serdecznie polecić Wam tę bajkę i gorąco zachęcić do jej zakupu. Jest to debiut literacki pani Kaszubowskiej i uważam, że jest to debiut jak najbardziej udany. Oby takich więcej!

Za możliwość przeczytania bajki dziękuję Wydawnictwu WasPos.

5 komentarzy :

  1. To rzeczywiście idealny pomysł na prezent.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że mój chrześniak będzie zachwycony. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. To już wiem co polecę mojej siostrzenicy. A może i siostrzeniec też się skusi :)

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka