"W cieniu tamtych dni" Magdalena Majcher


Emilia jest u kresu swojego życia. Przez kilka ostatnich lat zajmowała się swoim wnukiem, Mikołajem, którego to pod opiekę zostawiła jej jedyna córka. Kobieta nigdy nie miała ze swoją jedynaczką dobrego kontaktu, bowiem demony z przeszłości nie pozwalały jej na odnalezienie pełni szczęścia. Staruszka ma już dość tajemnic i będąc u kresu swego życia i sił postanawia wyjawić prawdę o swoim życiu Mikołajowi, który nawet w najgorszych snach nie mógłby wyobrazić sobie, jak wiele strasznych rzeczy musiała przeżyć jego ukochana babcia i jak wiele musiała poświęcić by żyć...

Magdalena Majcher (rocznik 1990) to copywriter, redaktorka, blogerka, pisarka i Matka Polka w jednym. Jej debiut literacki to Jeden wieczór w Paradise. Prywatnie szczęśliwa żona i matka dwójki cudownych maluchów.

"W cieniu tamtych dni" to najnowsza powieść autorstwa Magdaleny Majcher - autorki, która jak dotąd stworzyła kilka naprawdę świetnych książek, w których poruszała niezwykle ważne, społeczne tematy, o których niestety na co dzień wciąż mówi się zbyt mało. Tym razem jednak pani Majcher pokusiła się o zmianę klimatu i zdecydowała się napisać powieść z gatunku historyczną, poruszającą temat II wojny światowej, a dokładniej Powstania Warszawskiego i szczerze muszę Wam przyznać, że wyszło jej to naprawdę dobrze. Autorka po raz kolejny pokazała, że jest jedną z najlepszych polskich współczesnych autorek, bo każda kolejna jej książka jest lepsza od poprzedniej, a sami musicie przyznać, że jest to niezwykle trudne do wykonania.

O tym, jak mylące bywają pozory i o samych stereotypach napisano już niejedną książkę. Patrząc jednak na to, jak wielki problem istnieje wśród naszego społeczeństwa ze zbyt pochopnym ocenianiem ludzi, ze zbyt szybkim wyciąganiem nieodpowiednich wniosków, a także i o tym, jak łatwo jest nam dzisiaj oceniać drugiego człowieka bez znajomości jego życia, myślę, że takich książek jest potrzeba jeszcze wiele, aby wreszcie coś się zmieniło. Najnowsza powieść pani Majcher również idealnie dopasować można również i do tego klimatu, bowiem historia Emilii pokazuje, jak ciężko czasem jest żyć. Jej wnuk, Mikołaj, nie do końca rozumiał niektóre jej zachowania, nie mógł pojąć, dlaczego jego matka tak bardzo nienawidzi własnej matki i skoro to robi, to dlaczego zostawiła swojego jedynego syna właśnie pod jej opieką? Sprawa wydawała mu się niezwykle skomplikowana i nie dawała mu spokoju przez całe życie. Nie rozumiał ani matki, ani swojej babci, którą mimo wszystko kochał bezgranicznie. Historia Emilii pokazała mu, jak bardzo się mylił w ocenie najbliższych mu ludzi. 

Nie da się zatem ukryć, iż autorka ponownie stworzyła niezwykle trudną, ale i bardzo życiową opowieść. Historia ta porusza i niejednokrotnie skłania czytelnika do myślenia i myślę, że jest to jej największa zaleta. Dodatkowo, porusza ona temat Powstania Warszawskiego, czyli coś, o czym pisano już wielokrotnie, ale chyba jeszcze nigdy nie czytałam książki tak delikatnej w odbiorze i tak niezwykle subtelnej. Uwierzcie mi, że pomimo tego, że czytałam o wojnie i o wszystkich jej złych stronach, nie czułam się ani przez moment przytłoczona lekturą. To również w moich oczach zasługuje na uznanie, bowiem dzięki temu osoby nieco bardziej wrażliwe, nielubiące czytać o cierpieniach drugiego człowieka, będą mogły sięgnąć po tę powieść.

Nie pozostaje mi zatem nic innego, jak tylko szczerze zachęcić Was do lektury "W cieniu tamtych dni", jak również i wszystkich pozostałych książek autorki. Jeśli szukacie nieco bardziej wartościowych pozycji, ale takich napisanych łatwiejszym w odbiorze językiem, to tym bardziej musicie poznać twórczość pani Majcher. Gwarantuję Wam, że nie będzie to stracony czas.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Autorce i Wydawnictwu Pascal.

5 komentarzy :

  1. Pani Magda jest jedną z moich ulubionych autorek, po książki której sięgam w ciemno i nigdy mnie nie zawiodły. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo ciekawa tej książki, wiele osób ją poleca ;). Już niedługo po nią sięgnę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Twórczość pani Magdaleny jest jeszcze przede mną, ale w najbliższej przyszłości na pewno się skuszę, na któryś tytuł. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam twórczości tej Pani ale widzę, że muszę nadrobić te braki ;)

    Pozdrawiam serdecznie 😘

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka