"Żona wyklęta. Kobieta, która kochała żołnierza niezłomnego" Anna Maria Śnieżko.


Od kilku lat pierwszego marca w naszym kraju obchodzimy święto Żołnierzy Wyklętych. Żołnierze ci tworzyli antykomunistyczny ruch, dzięki któremu chcieli obalić rządy władz PRL-u, która podporządkowana była ZSRR. Liczbę osób działających w konspiracji obecnie szacuje się na 120 - 180 tysięcy, co jest naprawdę dużą liczbą. Niestety, większość z nich została w brutalny sposób zabita, a wszelkie dowody istnienia takich osób, wymazane z kart historii. Jednakże, dzięki takim publikacjom, jak poniższa, pamięć o bohaterach nie umrze nigdy. 

Władysław Grudziński pseudonim Pilot był żołnierzem niezłomnym. Należał do oddziału stworzonego przez legendarnego st.sierżanta Mieczysława Dziemieszkiewicza pseudonim Roj. 22 grudnia 1950 roku Pilot wraz z trójką kolegów "po fachu" przebywał w miejscowości Popowo Borowe, o czym ktoś doniósł służbom bezpieki. Obława na waleczną czwórkę trwała cały dzień, jednakże ze względu na przewagę bezpieki, wszyscy czterej młodzieńcy ponieśli śmierć na miejscu. Niektórzy świadkowie sugerują jednak, że popełnili oni samobójstwo, o czym świadczyć miałyby rany postrzałowe na skroniach. Po Pilocie pozostały jedynie jego osobiste zapiski, które skrzętnie ukrywała jego ukochana Anastazja, z którą to planował wspólną przyszłość i z którą spodziewał się dziecka. Miłość tych dwojga młodych ludzi była tak piękna i silna, że nie straszne były jej trudne okoliczności, w jakich musieli żyć. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, w która bez wątpienia pozostała w nich na zawsze... 

"Żona wyklęta" to przepiękny obraz miłości, jaka jest w stanie połączyć dwoje ludzi. Miłość, która od początku skazana jest na niepowodzenie. Miłość silna i szczera, a przy okazji tak piękna, jak z bajki. Po skończonej lekturze mam tylko jedno wrażenie - tego uczucia nie była w stanie pokonać nawet śmierć młodego mężczyzny... Pamięć o Władysławie jest bowiem wciąż żywa w głowie Anastazji,  która wspominając go, raz jeszcze musi przeżyć ich trudną historię...

Dzięki niniejszej publikacji możemy dowiedzieć się wielu ważnych szczegółów dotyczących zarówno Władysława, jak i jego ukochanej Anastazji, których to osoby bez wątpienia zasługują na upamiętnienie. Po śmierci ukochanego życie młodej kobiety pogorszyło się. W szybkim czasie została złapana i aresztowana. Oskarżano ją o działanie przeciwko władzy, przypisując jej romans z partyzantem, a także to, że pomagała zarówno Pilotowi, jak i jego kolegom, dając im np. odzież cywilną. Młoda kobieta spędziła długi czas w więzieniu, gdzie urodziła córkę, Helenę, której ojcem rzecz jasna był Władysław. Zapis jej wspomnień to niewątpliwie smutny obraz życia osoby, której jedyną "winą" była miłość do żołnierza niezłomnego...

Autorka, Anna Śnieżko to żona wnuka Anastazji. Pomimo bliskich relacji łączących autorkę wraz z bohaterką książki, historia ta pozbawiona jest wszelkich ocen. Pani Śnieżko ukazuje tę historię taką, jaką przedstawiła ją Anastazja, obecnie będąca starszą panią.  Bez dwóch zdań jest to bardzo poruszająca i zapadająca w pamięć historia, od której ciężko było mi się oderwać. 

Czytając zarówno tę, jak i wszelkie jej podobne historie, zawsze myślę o jednym - oby takich książek było jak najwięcej, aby pamięć o naszych bohaterach nie umarła nigdy. Warto sięgać po takie książki i dowiadywać się nowych informacji. Warto znać życiorysy takich osób, jak Pilot i jemu podobni i czcić ich pamięć. Bez względu na wszystko...


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Znak Horyzont.

11 komentarzy :

  1. Bardzo wartościowa, pozycja którą warto poznać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż brzmi ciekawie i pięknie, ale na razie chyba sie nie skuszę :)

    Buziaki,
    coraciemnosci.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też podziękuję. Nie mam ochoty na tą tematykę. Ale cieszę się, że Tobie się spodobała.

      Usuń
  3. Kocham takie książki, to na pewno jest historia, którą zdecydowanie muszę przeczytać, bardzo mnie zaciekawiła. Jeszcze Twoja świetna recenzja, już w ogóle zachęca w sensie pozytywnym.
    Dodaję bloga do obserwowanych,
    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/03/wszystko-przed-nami-samantha-young.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo ciekawa tej książki. Po takie wartościowe pozycje chętnie sięgam, więc dopisuję ten tytuł do swojej listy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dawna rozglądam się za tą lekturą. Czuję, że to powieść dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię sięgać po wartościowe książki. Ta dokładnie tak się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że jest to naprawdę wartościowa publikacja. Postaram się zatem mieć ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobnie jak Ty bardzo cenię takie klimaty. To kwestia czasu, kiedy ten tytuł wpadnie w moje łapki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolejna ciekawa i wartościowa książką, którą z pewnością przeczytam. Temat nie jest mi obcy i wciąż czuję niedosyt informacji. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. To jest HISTORIA jaką lubię - o ludziach ich emocjach i uczuciach, a nie suche fakty podane w podręcznikowym stylu

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka