"Ubezwłasnogłowieni" Stuart B. MacBride.


"Frachtowóz toczy się od jednego przystanku do drugiego i za każdym razem otwierają się tylne drzwi, a człowiek-wieorz wpycha do wewnątrz kolejnego ubezwłasnogłowionego. Zdaje się obojętny na fakt, że jego ładunki były kiedyś ludźmi. Że były pełnowartościowymi osobami z własnymi uczuciami i marzeniami. Ponieważ to  nie ma znaczenia. Ich mózgi zostały usmażone. Są jedynie bryłami ledwie przytomnego mięsa, wykorzystywanymi jako niewolnicy. Są chodzącymi, okaleczonymi, wystrojonymi w pomarańczowe kombinezony znakami ostrzegawczymi, że przestępczość nie popłaca. "*

Sherman House. Miejsce grozy i strachu. Po kilkunastu latach od pamiętnego zdarzenia Will Hunter musi tam powrócić i zmierzyć się z kolejną trudną do odgadnięcia sprawą. Znaleziono tam bowiem zmasakrowane zwłoki ludzkiego ciała. Od samego początku sprawa nabiera niespotykanie szybkiego tempa, gdyż zamieszana w nią jest dr Fiona Westfield, seryjna morderczyni, kobieta, przez którą oficer Hunter nie potrafi ułożyć sobie życia. Po sześciu latach od jej zatrzymania postanawia powrócić w roli ubezwłasnogłowionej i wyrządzić krzywdę wszystkim tym, którzy pozbawili ją człowieczeństwa. Pytanie tylko, czy nie jest już na to za późno?

"Ubezwłasnogłowieni" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Stuarta B. MacBride'a. Thrillery, kryminały i wszelkie im podobne to pozycje, po które sięgam bardzo często i z każdą kolejną lekturą moje wymagania co do następnej wzrastają, stąd też muszę przyznać szczerze, że sięgając po "Ubezwłasnogłowionych" liczyłam na coś naprawdę dobrego. I wiecie co? Po skończonej lekturze śmiało mogę napisać, że nie zawiodłam się bowiem tak zaskakującej i trzymającej w napięciu książki już dawno nie miałam w swoich rękach.

To, co wyróżnia najnowszą książkę Stuarta B. MacBride'a na tle innych thrillerów to świat, jaki wykreował on w swojej powieści. Świat ten podzielony jest na dwie rzeczywistości : jedna należy do ludzi normalnych, a druga do tzw. ubezwłasnogłowionych, czyli ludzi niegdyś okrutnie złych, pozbawionych człowieczeństwa, którzy będąc ubezwłasnogłowionymi muszą ponieść swoją karę. Jak możecie się już domyślać, oba te światy są ze sobą w jakiś sposób powiązane i ich historie w późniejszym czasie splatają się w jedną, spójną całość. Grupę ludzi normalnych reprezentuje Will Hunter, oficer pracujący w strukturach służb specjalnych Wielkiej Brytanii, a rzeczywistość ubezwłasnogłowionych doktor Fiona Westfield, z którą to oficer nie ma najlepszych wspomnień. Nie da się zatem ukryć, iż pomysł na powieść jest doprawdy zaskakujący i ciekawy. Dzięki temu, iż autor posługuje się prostym w odbiorze językiem, obie te historie czyta się naprawdę szybko pomimo, że czasem pan MacBride serwuje nam dość okrutny opis wydarzeń. 

Bez wątpienia również, niemalże od pierwszych stron lektura trzyma w napięciu i nie pozawala na oderwanie się od siebie chociażby na kilka sekund. Czytelnik zasiadający do lektury thrilleru przepada, zatapiając się w tym dziwnym i nie do końca oczywistym świecie, niecierpliwie oczekując finału całej historii. Jestem przekonana, że nie tylko ja byłam tak bardzo zaskoczona całością bowiem podczas całej lektury książki nie dało się niczego przewidzieć, a już na pewno nie jej zakończenia, a chyba o to w tym wszystkim chodzi, prawda? O nieustające zaskakiwanie i trzymanie w napięciu aż do ostatniego zdania.

Nie pozostaje mi zatem nic innego, jak tylko szczerze zachęcić Was do sięgnięcia po "Ubezwłasnogłowionych". Gwarantuję Wam, że świat przedstawiony w powieści pozostanie w Waszych głowach na długie, długie lata.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Editio Black, wchodzącego w skład Grupy Helion S.A.

* cytat pochodzi ze strony 74
Tłumaczenie książki : Wojciech Białas

9 komentarzy :

  1. Zapowiada się ciekawie. Trzeba będzie przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie znam autora :) I chyba to zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie książka również urzekła. Znalazłam w niej dokładnie to, na co liczyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na początku nie mogłam się w tę książkę wczytać, ale potem... przepadłam. Jest niesamowicie oryginalna, mroczna, krwista i trzymająca w napięciu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialna fabuła. Zawsze próbuję wydedukować rozwòj akcji i zakończenie i uwielbiam książki, gdzie nie jest to możliwe. Muszę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaskakująca i trzymająca w napięciu? To coś zdecydowanie dla mnie w takim razie! :) Ostatnio miałam ten tytuł w swoich czytelniczych szponach w pracy, ale jakoś tak potraktowałam go bez większego zaangażowania. I widzę, że to był mój błąd! W poniedziałek, go naprawię! :D

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam twórczości tego autora. Gdy będę miała okazję to sięgnę po tę książkę. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego Autora. Z chęcią przeczytam tą książkę.
    Serdecznie pozdrawiam.
    https://nacpana-ksiazkami.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka