"Między niebem a Lou" Lorraine Fouchet.


Piękna okładka i intrygujący tytuł. Po raz kolejny to zestawienie skusiło mnie do sięgnięcia po kolejną książkę. Czy słusznie?


Lou i Jo od kilkudziesięciu lat tworzą udane małżeństwo, żyjąc na francuskiej wyspie Groix. Ich rodzinne szczęście zaburza jednak niespodziewana śmierć Lou, z którą ani jej mąż, ani jej rodzina nie potrafią sobie poradzić. Jednakże, wszystko zaczyna zmieniać się za sprawą tajemniczego listu, jaki zmarła kobieta pozostawiła swojemu małżonkowi - od tej chwili wszystko zaczyna nabierać nowego sensu... Pytanie tylko, czy nie jest już na to za późno?

Lorraine Fouchet to absolwentka medycyny, której od lat wielką pasją i marzeniem jest pisanie. Do grona jej przyjaciół zaliczali się między innymi : Antonie de Saint-Exupery, czy Andre Malraux. Obecnie jest autorką kilkunastu różnych publikacji, w tym nagradzanej wielokrotnie powieści "Między niebem a Lou", która z marszu stała się bestsellerem we Francji.

"Między niebem a Lou" to bez wątpienia bardzo poruszająca i niezwykle wartościowa powieść. Szczerze muszę napisać, że jest to kolejna książka z serii Gorzka Czekolada, która skradła moje serce. 

Głównym problemem powieści jest utrata bliskiej osoby,a także relacje rodzinne, które nie należą do najłatwiejszych. Śmierć żony,matki, czy babci to bez wątpienia bolesna sprawa, z którą nie każdy jest w stanie sobie poradzić, jednym wychodzi to lepiej, a innym... No cóż, nie wychodzi to totalnie. Pogarszające się stosunki rodzinne, które od zawsze nie należały do najłatwiejszych, zdrady, ucieczki w pracę przed problemami, odrzucenie i brak prawdziwej przyjaźni to tylko kilka z tematów, jakie w swojej książce porusza autorka. Od siebie dodam, iż każdy z tych tematów splata się z innym, tworząc jedną spójną całość, z której można wyciągnąć wiele, naprawdę wiele wartości. 

Ciekawym zabiegiem zastosowanym przez autorkę jest fakt, iż daje ona prawo głosu każdemu ze swoich bohaterów, również nieżyjącej już (!) Lou, dzięki czemu czytelnik ma możliwość wysnucia bardziej obiektywnego obrazu całości historii. Co ważne, Lorraine Fouchet w żaden sposób nie ocenia, a nawet nie sugeruje tego, by ocenić swoich bohaterów, co również uważam za jeden z głównych plusów owej powieści. 

Na wstępie tego postu wspomniałam, że do lektury tej pozycji zachęciła mnie głównie jej okładka, jak i intrygujący opis fabuły. Nie da się bowiem ukryć, iż okładka tej książki jest po prostu piękna, no sami przyznajcie i bez wątpienia w pełni oddaje ona klimat całej opisanej historii. 

Dodatkowym atutem owej powieści jest niezwykły francuski klimat, małej malowniczej wyspy Groix, którą po lekturze tej książki bardzo chciałabym odwiedzić i jestem przekonana, że większość z Was, czytelników tej historii również zostanie oczarowana przez autorkę i opisywaną przez nią wyspę.

Reasumując, jeśli zatem szukacie wartościowej pozycji, która porusza trudne tematy i , która przy okazji okraszona jest dawką dobrego humoru, to koniecznie musicie sięgnąć po tę powieść! Gwarancja udanej lektury już od pierwszych stron powieści!


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina.

25 komentarzy :

  1. Kolejna bardzo mnie zaciekawiła do przeczytania Twoje recenzje zawsze dobrze napisane ze bardzo zachecaja do przeczytania m...

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoja recenzja bardzo zachęca do tej lektury. Mam już zapisany ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi czarująco, chyba sięgnę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro tak bardzo polecasz,to może kiedyś się skuszę i też przeczytam tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasem lubię sięgnąć po taką bardziej ambitną książkę pomiędzy standardowymi romansami ;d Zaciekawiłaś mnie, więc będę miała ją na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się niezmiernie i raz jeszcze szczerze zachęcam do lektury ;))

      Usuń
  6. Każdy z bohaterów ma głos? To chyba coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię wartościowe powieści poruszające niełatwe tematy, dlatego postaram się w wolnej chwili sięgnąć po powyższy tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiedziałam, że to będzie dobra książka! Chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawilas mnie wzmianką o tym tajemniczym liście, chociaż jakoś tak nasunęło mi to na myśl PS. Kocham Cię

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również z chęcią przeczytałaby tę książkę, bo wydaje się być naprawdę interesująca.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo zachęcasz tą recenzją :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale Twoja recenzja mnie zachęciła. Lubię takie poruszające książki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawiłaś mnie tym, że każdy z bohaterów ma głos. Do tego ten francuski klimat... :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam wrażenie, że to ważny temat pokazany w luźny sposób... biorę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa recenzja. Z chęcią przeczytałabym tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Po takiej rekomendacji grzechem byłoby przejść obok lektury obojętnie, więc podkradam tytuł ;)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mnie zaciekawiła ta lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  18. To lektura, która by mi się przydała, akurat na średnie dni, jakie ostatnio mam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolejna książka, do której mnie zachęciłaś i dodaje na półkę "do przeczytania".:)

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka