"Chłopak, który o mnie walczył" Kirsty Moseley.


Jak już wielokrotnie wspominałam na tym blogu, uwielbiam wszelkie serie/sagi/cykle itp, stąd też nie zdziwi Was fakt, iż zdecydowałam się na lekturę duologii "Fighting to be free" autorstwa Kirsty Moseley. Moją opinię o wcześniejszym tomie, tj "Chłopaku, który chciał zacząć od nowa" możecie przeczytać tutaj.

Po serii niefortunnych zdarzeń losy Ellie i Jamiego splatają się ponownie. Ona właśnie wróciła do domu z powodu pewnej przykrej sytuacji rodzinnej, a on... No cóż, nie zerwał z przeszłością, choć z pewnością jest zupełnie kimś innym, niż wcześniej. Do pełni szczęścia brakuje mu jednak miłości, tej jedynej i prawdziwej, tak samo zresztą, jak Ellie, która nie do końca jest szczęśliwa tkwiąc w obecnym związku. Los daje tej dwójce kolejną szansę na ułożenie sobie wspólnego życia, jednakże czy nie jest już na to za późno?

Kirsty Moseley to angielska pisarka powieści skierowanych głównie do młodzieży. Zadebiutowała w 2012 roku powieścią "Chłopak, który zakradł się do mnie przez okno". Obecnie napisała kilka innych książek, które zostały przetłumaczone na kilkanaście języków i z marszu stały się bestsellerami. Prywatnie, od 2005 roku dumna mama.

"Chłopak, który o mnie walczył" to kontynuacja losów Ellie i Jamiego, których mogliśmy poznać dzięki "Chłopakowi, który chciał zacząć od nowa". Przed lekturą tej powieści obawiałam się tego, czy przypadnie mi ona do gustu i czy autorce uda się utrzymać wysoki poziom. Na szczęście, ku mojej ogromnej uciesze Kirsty Moseley sprostała moim wymaganiom.

Nie da się ukryć, że styl autorki wyróżnia ją spośród wszystkich innych i sprawia, że ma się ochotę na dalsze zagłębianie, a wręcz pochłanianie losów bohaterów jej powieści. Dodatkowo, prosty w odbiorze i niezwykle plastyczny język tylko potęguje ten fakt.

To, co również zachęca do lektury powieści autorki, zarówno tej, jak i poprzedniej to fakt, iż udaje się jej stworzyć bardzo życiowe i co najważniejsze piękne historie o prawdziwym życiu, jakie spotkać może każdego z nas. W jej książkach brak miejsca na nudę, czy historie rodem z taniego romansu i chyba za to należy się jej największe uznanie. Niewątpliwym plusem jej książek są również sami bohaterowie, z którymi również utożsamiać się może niemalże każdy z nas. 

Pierwsza część z serii "Fighting to be free" zachwyciła mnie swoją prostotą i ciekawą historią,i tak również było w tym przypadku. Jak już wcześniej wspomniałam, Kirsty Moseley udało się utrzymać swój wysoki poziom,co nie zdarza się tak często w przypadku różnych kontynuacji. 

Jeśli zatem :

a) jesteś fanem serii/sag/cykli itp
b) uwielbiasz czytać historie rodem z życia wzięte
c) jesteś fanem powieści z gatunku new adult/young adult
d) cenisz sobie prostotę i jasny przekaz
e) nie znasz twórczości autorki

to koniecznie sięgnij po tę duologię. Gwarantuję Ci, że czas spędzony z tymi książkami nie będzie czasem straconym, a historia Ellie i Jamiego zostanie z Tobą na długie lata.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.

28 komentarzy :

  1. Nie mój klimat,ale cieszę się,że książka Cię nie zawiodła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem tak daleko w tyle ze wszystkimi nowosciami, ze z checia przeczytalabym niemalze kazda z nich, rowniez powiesci tej autorki, bo jej kompletnie nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy można spodziewać się wyników organizowanego przez Ciebie rozdania?
    Dawno się skończyło, a wyniki miały się pojawić w ciągu 3 dni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, czasem tak bywa, że każdy dopuści się jakiegoś niedopatrzenia, tym bardziej, jeśli tak, jak ja organizuje w jednym czasie kilka konkursów. Zaraz sprawdzę, jaki jeszcze konkurs nie został rozwiązany i ogłoszę wyniki pod odpowiednim postem :)

      Usuń
    2. Często jak brałam udział w rozdaniach na różnych blogach czy stronach na FB zdarzało się, że organizator przeoczył termin i ogłosił wyniki później, niż powinien - nic strasznego! :) A zwyciężczyni gratuluję! Pozdrawiam,Ania.

      Usuń
    3. Moje niedopatrzenie, ot co! ;) Wszystko jednak zostało już rozwiązane.

      Usuń
    4. Rozdanie z Diana Gabaldon jak mniemam?
      29.06 skończył się 2-3 dni na ogłoszenie wyników, więc wybaczam Ci to lekkie spóźnienie :D i gratuluję Zwyciężczyni.

      Usuń
  4. Pierwszą część czytałam, więc na kontynuacje również w końcu się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  5. Spełniam wszystkie punkty, więc nie pozostaje nic innego jak w końcu poznać twórczość autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja musze niestety pierwsza czesc przeczytac zeby siegnac po druga ale uwielbiam ksiazki w tym klimacie to napewno niebawem przeczytam jutro zawitam w bibliotece moze uda sie wypozyczyc obydwie pozdrawiam m....A co do konkursu ogloszenia wynikow nic sie nie stalo kazdy jest człowiekiem i moze niedopatrzenie sie zdarzyc tymbardziej ze jestes mamusia malego synka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie brałam udziału w tym konkursie, ale rozumiem opóźnione wyniki, bo często tak bywa na innych blogach;). Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  8. ŚWIETNA RECENZJA.
    Jeszcze muszę się zastanowić czy kupić tą książkę.
    Pozdrawiam gorąco Julia.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie z sagami / cyklami bywa... różnie :) Czasami je lubię, czasami nie. Wszystko zależy od autora, stylu, tematu.
    Zauważyłam jednak ostatnio, że coraz chętniej i coraz częściej sięgam po powieści z gatunku new adult, więc myślę, że również ta powieść mogłaby przypaść mi do gustu :) jednak najpierw muszę nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie czytałam jeszcze pierwszej części, więc wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta przygoda czytelnicza jeszcze przede mną, wiem, że córcia ma zamiar w niej uczestniczyć, zatem później i ja z miłą chęcią przeczytam. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem bardzo ciekawa tego urzekającego stylu autorki, świetne wypunktowanie, bardzo urozmaicające :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zainteresowałaś mnie tą książką. Chętnie po nią sięgnę w te wakacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja znam styl autorki i jakoś mam nia przesyt. Pisze strasznie lukrowe historie, które miały potencjał na dobre dramatyczne opowieści. Na te część sie kiedyś skuszę, bo czytałam pierwszy tom, ale nie nastąpi to szybko.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsza część tej serii przypadła mi do gustu, więc chętnie zapoznam się z powyższą kontynuacją.

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety nie przepadam za twórczością tej pani.

    OdpowiedzUsuń
  17. Często natrafiam na książki tej autorki i czytam pozytywne opinie, a jednak jakoś mnie do nich nie ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam i baaaardzo mi się podobała. Dla mnie super.

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam i baaaardzo mi się podobała. Dla mnie super.

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka