środa, 15 lutego 2017

PREMIERA : "Caraval. Chłopak, który smakował jak północ" Stephanie Garber.


W ubiegłym tygodniu otrzymałam niespodziewaną przesyłkę od Wydawnictwa OMG Books, w której to znalazłam najnowszą powieść Stephanie Garber pt "Caraval. Chłopak, który smakował jak północ".  Właśnie dziś jest jej premiera, dlatego też postanowiłam w kilku słowach opisać tutaj tę powieść. 

Stella i Donatella to dwie nastoletnie siostry, które całe swoje życie spędziły na wyspie, wychowywane pod czujnym i surowym okiem ich ojca. Od dziecka ich corocznym marzeniem jest udział w magicznej i tajemniczej zabawie Caraval, dzięki której mogłyby spełnić swoje marzenia. Los w końcu uśmiecha się do nich i sprawia, że dziewczyny dostają zaproszenie jako goście honorowi, poprzez co będą mogły wziąć udział w zabawie i w jednej chwili odmienić swoje życie. Jak to jednak w życiu bywa wszystko w szybkim czasie zaczyna się komplikować. Nastolatki szybko przekonują się, że gra ta to nie tylko świetna zabawa, lecz przede wszystkim wiele niebezpieczeństw i tajemnic, z którymi nie do końca będą umiały sobie poradzić... Jaki więc będzie finał tej historii?

Stephanie Garber na co dzień to nauczycielka kreatywnego pisania, mieszkająca w Kalifornii. Wielbicielka Disneylandu. W 2017 roku zadebiutowała powieścią "Caraval. Chłopak, który smakował jak północ".

Powieść ta to pierwszy tom z cyklu zatytułowanego "Caraval".  Opowiada ona o losach dwóch nastoletnich sióstr, których życie nigdy nie było usłane różami. Wychowywane są przez despotycznego ojca, którego jedynym celem jest jak najszybsze wydanie za mąż swoich córek. Obie jednak nie są do tego przekonane, a jedynym ich marzeniem jest udział w corocznej grze Caraval, o której słyszały wiele wspaniałych legend. Ten magiczny i tajemniczy świat pochłania je tak bardzo, że w końcu, po wielu trudach udało im się zdobyć zaproszenie jako goście honorowi zabawy. Zarówno Stella, jak i młodsza Tella są tak bardzo zapatrzone w siebie i swoje potrzeby, co czasem powodowało we mnie ogromną irytację. Biorąc jednak pod uwagę ich wiek, nie można od nich oczekiwać zbyt wiele, dlatego też finalnie nie skreślam bohaterek w swoich oczach

Autorce w sposób niezwykle ciekawy udało się stworzyć wciągający i baśniowy świat, od którego naprawdę ciężko było mi się oderwać, poprzez co książkę udało mi się przeczytać dosłownie w jeden wieczór. Tutaj wszystko jest magiczne, tajemnicze, wręcz bajkowe i pozornie nic nie znacząca rzecz może okazać się bardzo ważna. Doprawdy czasem samemu można pogubić się w tym, co jest prawdą, a co tylko iluzją.
Z racji tego, że przed lekturą obawiałam się, iż będzie to typowa powieść dla nastolatków początkowo sądziłam, iż nie spodoba mi się wcale. Wyobraźcie sobie zatem moje zdziwienie, w momencie, w którym powieść ta wcale nie okazała się być taka zła. To jasne, że głównie historia ta skierowana jest do młodszych odbiorców, jednakże myślę, że jest tak obszerna, iż każdy czytelnik znajdzie w niej coś dla siebie, co niewątpliwie jest zaletą tej pozycji

Niewątpliwą zaletą tejże pozycji jest również fakt, iż Stephanie Garber niemalże od samego początku w idealny sposób, krok po kroku buduje napięcie, które z każdą kolejną kartką wzrasta, finalnie powodując zakończenie, o którym ciężko jest zapomnieć. Już teraz nie mogę doczekać się kolejnego tomu, bo ciekawa jestem, jak to wszystko będzie dalej wyglądać. 

Dodatkowo, muszę wspomnieć także o samej okładce, która bardzo mnie urzekła. Niewątpliwie również idealnie oddaje ona klimat całej powieści, co jest jej największą zaletą. 

Reasumując, jeśli zatem interesuje Cię tajemniczy świat magii, czarów i iluzji, koniecznie sięgnij po tę powieść. Moc wrażeń i ciekawa, nietuzinkowa historia gwarantowana!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu OMGBooks.

17 komentarzy :

  1. Pozycja idealna dla mnie, na szczęście ją posiadam i mam zamiar zapoznać się z nią jak najszybciej. Liczę, że będzie to udana przygodna czytelnicza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że książka powinna przypaść Ci do gustu ;) Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Zupełnie nie mój klimat, ale muszę przyznać, że rzeczywiście okładka bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że napięcie jest tak dobrze zbudowane. Pomyślę o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Okładka rzeczywiście jest bardzo ładna. Książka czeka na mnie już na półce, więc z chęcią po nią sięgnę. :) Mam nadzieję, że również wciągnę się w ten klimat. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może się skuszę ;)
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Trochę odchodzę od świata magii, ale fabuła tej powieści jakoś mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Magia i czary, pewnie, ze lubię takie klimaty, bardzo chętnie umówię się z książką na spotkanie. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam okazje czytać ją jakiś czas temu. Niewątpliwie jest to pozycja ciekawa, inna i ma piękną okładkę, ale mi czegoś w niej zabrakło.

    OdpowiedzUsuń
  9. Historia ma w sobie pewien urok. Piękne opisy są jej wielkim atutem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zastanowię się jeszcze nad tą książką, a na razie mam co czytać.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ją na liście do przeczytania ^^ Jestem jej bardzo ciekawa <3

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałam ją przeczytać od bardzooo dawna, i nie kupiłam angielskiej wersji wcześniej tylko dlatego, że okazało się, że zostanie wydana w Polsce. No i już ją mam! Teraz tylko czeka w kolejce na przeczytanie:D
    Co do okładki, to szczerze Ci powiem, że rzeczywiście ma jakiś klimat, ale nie wygląda szczególnie zjawiskowo. Oryginalna w sumie też nie jest jakaś zachwycająca.. ale ma w sobie jakąś, czy ja wiem, tajemnicę?

    Pozdrawiam, Poszukiwaczka Książek

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tę książkę ale, na razie czytam inną książkę. Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Czuję się nią zaintrygowana, no i jestem uwiedziona przez okładkę!

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  15. W sumie to przeszła mi ochota na tę pozycję :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka