poniedziałek, 27 lutego 2017

5 powodów, dla których warto przeczytać nową powieść Kirsty Moseley.


Dzisiaj nieco inaczej, niż zazwyczaj, bowiem chciałabym przedstawić Wam 5 powodów, dla których warto przeczytać najnowszą powieść autorstwa Kirsty Moseley, pt "Chłopak, który chciał zacząć od nowa". Autorkę kojarzyć możecie dzięki jej poprzedniej książce o podobnym tytule, tj "Chłopak, który zakradł się do mnie przez okno".

Powód numer 1 : Fabuła.

O tym, jak ciężko jest napisać dobrą i oryginalną powieść dla nastolatków, która na tle wcześniej wydanych będzie się czymś wyróżniać, wiemy doskonale. Kirsty Moseley ma jednak dar do stwarzania ciekawych i bardzo życiowych opowieści, jaką również jest historia dwójki głównych bohaterów - Ellie i Jamiego. Ta dwójka młodzieńców poznaje się na jednej z imprez i od samego początku ta znajomość jest nieszablonowa, i równie pokręcona, co ich dotychczasowe życie. Ona właśnie zerwała z chłopakiem i nie planuje nowych przygód. On pragnie zerwać z kryminalną przeszłością i ułożyć sobie życie z dala od problemów. Pomimo dzielących ich światów i początkowej niechęci ze strony Ellie do zawierania nowego związku, postanawiają dać sobie szansę. Jednakże, czy początkowe zauroczenie i pociąg fizyczny wystarczą, aby stworzyć trwały i co najważniejsze dojrzały związek? Czy można w ogóle stworzyć jakąkolwiek relację na podwalinach wcześniejszych kłamstw i tajemnic? No właśnie, odpowiedź na te pytania może nie być jednoznaczna...

Powód numer 2 : Bohaterowie.

Sięgając po daną książkę każdy z nas marzy o tym, by znaleźć w niej ciekawych bohaterów. Życie to nie bajka, więc wszelkie ideały nie mają racji bytu. Zarówno Ellie, jak i Jamiemu niezwykle daleko do bycia idealnymi, co sprawia, że od samego początku, pomimo wielu wad jesteśmy w stanie zaakceptować zarówno ich, jak i relację, która zaczyna łączyć tych młodzieńców. Ukazani są oni również na zasadzie pewnego kontrastu, który w ich przypadku okazał się być niezwykle udany. Ellie pochodzi bowiem z bogatej, dobrze znanej w miasteczku rodziny. Jej rodzice, a szczególnie matka bardzo chce, aby dziewczyna "wyszła na ludzi" - tj. skończyła szkołę, poszła na studia i na nowo wróciła do swojego ex, który również pochodzi z niezwykle cenionej i bogatej rodziny. Jamie to zupełne jej przeciwieństwo. Wychowany w patologicznej rodzinie, nie mający żadnych perspektyw na normalne życie, popada w kilka nałogów i zaczyna pracę dla jednego z gangów zajmujących się kradzieżą luksusowych aut. Po serii niefortunnych rodzinnych zdarzeń trafia nawet na kilka lat do aresztu. Nie istnieje zatem nic i nikt, kto wróżyłby szczęście i powodzenie tej dwójce, jednakże los postanawia spłatać im niejednego figla i dać szansę na wspólne życie... 

Powód numer 3 : styl autorki.

I choć wielu może się z tym nie zgodzić (no bo i jak powieść dla młodzieży może być dobrze napisana?! Toż to niezbyt górnolotna literatura!) osobiście uważam, że styl autorki jest niezwykły i jedyne, co powoduje, to automatyczną chęć do czytania i dalszego zagłębiana się w losy bohaterów. Jej język - choć prosty - jest plastyczny i bardzo wciągający, co w tego typu powieściach liczy się najbardziej, no przynajmniej dla mnie. Co najważniejsze, tworzy on ogólny, godny uwagi klimat całej historii, dzięki któremu lektura staje się przyjemnością.

Powód numer 4 : To pierwsza część serii "Fighting to Be Free".

Wszyscy ci, którzy tak, jak ją lubią czytać wszelkie serie/sagi/cykle itd z pewnością będą zadowoleni, bowiem historia Ellie i Jamiego będzie miała dalszą część. Jej premiera planowana jest na czerwiec, a książka nosić będzie tytuł "Chłopak, który o mnie walczył".

Powód numer 5 : Zakończenie.

Jak już wyżej wspomniałam, powieść ta to pierwsza część cyklu. Większość z Was zatem pewnie myśli sobie teraz, że zakończenie tej powieści wcale nie musi być powodem, dla którego warto ją przeczytać, no bo i po co, skoro nic się nie wyjaśni, bo będzie tom drugi? Ja jednak uważam, że zakończenie jest kwintesencją całej tej pogmatwanej historii i nie spojlerując Wam - szczerze zachęcam do sięgnięcia po lekturę, chociażby właśnie przez wzgląd na nieoczywiste zakończenie, które totalnie wbija w fotel. Serio!

*****

Mam wielką nadzieję, że choć trochę zachęciłam Was do zapoznania się z nową powieścią autorki. Raz jeszcze szczerze polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.

17 komentarzy :

  1. Chętnie się skuszę. Zachęciłaś mnie i to bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie to napisałaś, ale dalej w głowie siedzi mi ten różowo-cukierkowy świat z "Chłopaka, który zakradał się do mnie przez okno". Jeśli rzeczywiście jest to lepsze, to może sięgnę, kiedy tylko zachce mi się czegoś lżejszego ;)
    ściskam :*
    Latające książki

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zaciekawiona, chociaż wątek pary, w której ona jest ta bogata, pochodząca z dobrej rodziny, a on to kryminalista z nieciekawą przeszłością jest dla mnie nieco przejedzony. Ale w sumie wydaje się całkiem okej książka, no i z chęcią zapoznałabym się z tym zakończeniem, więc kto wie, może kiedyś :)

    Pozdrawiam,
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze względu na dość dziwny i nietypowy początek znajomości dwójki głównych bohaterów mi osobiście nie przeszkadzał ten motyw z bogatą nią i biednym nim :-)

      Usuń
  4. To pięć powodów zachęciło Mnie do przeczytanie tej książki :)
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Będę szczera... Zachęciłaś Mnie do przeczytania tej właśnie książki;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo się cieszę, ze tka pozytywnie oceniasz tę książkę. Będę ją na dniach czytała i mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu równie mocno jak Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie ją czytam i również ją uwielbiam ;)
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niestety jestem na nie dla tej książki. Autorka dostała swoją szansę, niestety obrzydziła mi całkowicie swoją twórczość.

    Dwie strony książek

    OdpowiedzUsuń
  9. Żaden z powodów mnie nie zachęcił, więc zostanę przy mojej decyzji - nie przeczytam tej książki, ani żadnej kolejnej tej autorki.

    Dwie strony książek

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie ten tytuł raczej by nie podszedł, ale wiem, że córka chętnie spotka się z tą książką. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie te 5 powodów jednak nie przekonało.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa jestem tej książki :D Musze ją zdobyć :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasem skuszę się na literaturę młodzieżową i bywa, że znajduję książkę, która zupełnie pochłania moją uwagę :) Masz rację, ciężko w tym gatunku znaleźć książkę dobrze i ciekawie napisaną, na szczęście zdarza się i jak widać właśnie na taką trafiłaś, dlatego tytuł zapisuję i w wolnej chwili chętnie przeczytam ;) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo sobie cenię oryginalne powieści. Już dawno przestałam czytać młodzieżówki, bo wszystkie były na jedno kopyto, on kochał ją, ona jego, ale nie mogli być razem, ale na końcu i tak są ble ble ble... Ile można. Po twojej rekomendacji wnioskuję, że Kirsty Moseley, udało się stworzyć nieszablonową powieść dla młodzieży. Z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam inną powieść autorki, którą wspominam bardzo miło więc pewnie i po tą w niedalekiej przyszłości sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  16. Urozmaicenie nie jest złe moja droga :* A co do książki, to czytałam, nawet mi przypadła do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka