sobota, 21 stycznia 2017

WALENTYNKI 2017 : Najpiękniejsze książkowe romanse.


Szczerze pisząc Walentynki nie są moim ulubionym świętem, głównie przez straszną komercję tego święta. Postanowiłam jednak spojrzeć na nie nieco inaczej, oczywiście książkowo i napisać dla Was post dotyczący najpiękniejszych książkowych romansów. Zaznaczam, że to tylko i wyłącznie mój wybór, Wasze najpiękniejsze romanse mogą być zupełnie inne i chętnie je poznam ;-) Kolejność na poniższej liście jest przypadkowa.


"Na początku zeszłego stulecia niezbyt zamożny ojciec pięciu córek nader często musiał zadawać sobie pytanie: kiedyż to w sąsiedztwie pojawi się jakiś odpowiedni kawaler? A kiedy już się pojawił, następowały dalsze perypetie, które Jane Austen z upodobaniem opisywała. "Duma i uprzedzenie" uważana jest za arcydzieło w dorobku tej angielskiej pisarki, głównie dzięki zabawnym, zgoła dickensowskim opisom postaci głupich i niesympatycznych. Znajdujemy tu także melancholijną refleksję nad władzą pieniądza i znaczeniem pozycji społecznej, decydujących o życiu młodej panny; a przede wszystkim znakomity, powściągliwy styl, doskonale oddający harmonię opisywanego świata..."

Myślę, że zarówno tego, jak i poniższego tytułu nikomu z Was nie trzeba szerzej przedstawiać. Nie bez powodu bowiem obie powieści uznawane są za klasyki. Zarówno pani Austen, jak i pani Bronte stworzyły ponad czasowe historie, które każdorazowo będą nas zaskakiwać i sprawiać, że doprawdy trudno będzie nam o nich zapomnieć. 


"Mały chłopiec, Heathcliff, jako osierocone dziecko trafia do domu Earnshawów. Wychowując się w tej zamożnej rodzinie, obdarza odwzajemnioną miłością Katarzynę, córkę swoich przybranych rodziców. Prześladowany przez przyszłego dziedzica Hindleya, poznaje też smak nienawiści. Gdy przekonuje się, że konwenanse mogą pokonać nawet najsilniejszą miłość, znika na trzy lata, aby powrócić jako dysponujący fortuną niewiadomego pochodzenia, demoniczny i bezwzględny mściciel. Od tego momentu nikomu w rodzinie nie będzie łatwo znaleźć własne szczęście."



"Rok 1861. Czas wojny secesyjnej - Ameryka przechodzi głębokie wewnętrzne przemiany, które na zawsze zmienią jej obraz. Świat Południa, wielkich plantacji, możnych panów i czarnoskórych niewolników odchodzi w zapomnienie, pochłaniany przez industrialną, nastawioną na przemysł rzeczywistość. Scarlett O`Hara, córka zamożnego plantatora bawełny z Georgii, ma zaledwie szesnaście lat, jednak jej duma, upór i energia wydają się nie znać granic. Kiedy jej ukochany Ashley Wilkes zaręcza się z inną kobietą, Melanią, dziewczyna na złość jemu i sobie wychodzi za mąż za jej brata. Jej małżeństwo nie trwa jednak długo, małżonek rychło umiera, zaś Scarlett sama musi dać sobie radę z przytłaczającą rzeczywistością..."

Czy cokolwiek można tu jeszcze dodać? Chyba nie... ;-) Piękna, wzruszająca historia z niewątpliwie ważnym tłem!

"Wybucha II wojna. Siedemnastoletnia Tatiana błyskawicznie staje się dorosła. Podczas blokady Leningradu jest podporą dla całej rodziny. Wielką miłością do Aleksandra, młodego oficera, nie ma kiedy się nacieszyć. Gdy chłopak, skrywający politycznie niebezpieczną tajemnicę, nagle znika, Tatiana jest w ciąży i udaje się w głąb Rosji, by odnaleźć ukochanego. Wspaniała historia uczucia, które pozwoliło przetrwać wojenny koszmar."

Fani romantycznych i niecodziennych historii z pewnością będą zadowoleni!



"Jest wiele rzeczy, które wie ekscentryczna dwudziestosześciolatka Lou Clark. Wie, ile kroków dzieli przystanek autobusowy od jej domu. Wie, że lubi pracować w kawiarni "Bułka z masłem" i że chyba nie kocha swojego chłopaka Patricka. Lou nie wie jednak, że za chwilę straci pracę i zostanie opiekunką młodego, bogatego bankiera, którego losy całkowicie zmieniły się na skutek tragicznego zdarzenia sprzed dwóch lat. Will Traynor wie, że wypadek motocyklowy odebrał mu chęć do życia. Wszystko wydaje mu się teraz błahe i pozbawione kolorów. Wie też, w jaki sposób to przerwać. Nie ma jednak pojęcia, że znajomość z Lou wywróci jego świat do góry nogami i odmieni ich oboje na zawsze."

I choć wielu może się ze mną nie zgodzić, uważam że jest to jeden z najlepszych romansów ever. Nie da się ukryć, że historia Lou i Willa jest niebanalna i piękna w swej prostocie. A do tego to zakończenie!



"Jack- amerykański biznesmen - porzuca świat interesów, aby na powrót odkryć swoje życie, malując ulice Paryża i żyjąc jak kloszard. Spotkanie z Mirabelle, niewidomą siedemdziesięcioletnią kobietą, odmienia całe jego życie. Związek, który się między nimi rodzi, okazuje się zaskakujący: potężny, niewinny, a jednocześnie głęboko erotyczny. To cudownie ciepła opowieść o miłości, która pokonuje wszelkie bariery, nawet barierę śmierci. Opowiadają o miłości i śmierci, ciemności i świetle, ważności pracy. Jeżeli ta piękna książka niesie z sobą jakiś morał, to brzmi on następująco: nikt nie jest tak ślepy, by pewnego dnia nie przejrzeć na oczy."




"Oto szesnastoletnia Babi, dziewczyna, z tak zwanego dobrego domu, świetna uczennica i przykładna córka, na skutek pogmatwanego splotu przypadków, poznaje Stepa, agresywnego chuligana, którego życie składa się z ćwiczeń na siłowni wyścigów na motorze i bezsensownych bijatyk. Mimo krańcowo różnych charakterów i sprzeciwu apodyktycznej matki Babi, zakochują się w sobie bez pamięci. Pod wpływem tej miłości, która oczywiście nie ma szans na przetrwanie, zmieniają się oboje. Babi otwiera się na świat, dojrzewa, a Step staje się bardziej refleksyjny, łagodniejszy. Babi jest jedyną osobą, której Step powierza swój mroczny sekret, który tłumaczy jego agresywne i destrukcyjne zachowania. Swobodnie poruszając się w świecie pojęć, które określają świat włoskiej młodzieży, Moccia opowiedział niezwykle wiarygodnie i płynnie uniwersalną historię o młodzieńczym buncie, bólu dorastania i problemach rodzinnych."


"„Miłość w czasach zarazy”, napisana przez Gabriela Garcię Marqueza z ogromną czułością, humorem i wyrozumiałością, to niezwykła powieść o miłości, która okazuje się silniejsza od samotności, od fatum i od śmierci. Jest to historia uczucia niewydarzonego bękarta i poety Florentino Arizy oraz trzeźwej, rozsądnej Ferminy Dazy, spełniającego się po półwieczu oczekiwania. Oboje przechodzą przez wszystkie kręgi miłości – młodzieńcze zadurzenie, małżeństwo z rozsądku, szalone namiętności, miłości idealizowane i ulotne pragnienia cielesne. Ta niespotykana w dotychczasowej twórczości Garcii Marqueza tematyka i tonacja przysporzyła pisarzowi miliony nowych czytelników na całym świecie."

Na tej liście nie mogło zabraknąć tego Pana. "Miłość w czasach zarazy" to bez wątpienia piękna i życiowa historia. 



"Karty starego notatnika kryją historię romantycznej miłości. Starszy pan codziennie odczytuje ją mieszkającej w domu opieki kobiecie chorej na alzheimera. Jest to opowieść o bogatej dziewczynie z miasta i ubogim chłopaku z prowincji, których pewnego lata połączyło wyjątkowe uczucie. Wbrew sobie zostali rozdzieleni, a ich miłość wystawiona na próbę. Czy uda im się ponownie spotkać?"





"Margaret Hale i John Thornton to niezwykła para. Ona, dobra i wrażliwa na ludzką krzywdę, pochodzi z zamożnego południa Anglii. On, przemysłowiec z północy i znajomy jej ojca, uważa, że najważniejsze są prawa ekonomii. Poznają się, gdy Margaret wraz z rodziną przenosi się z zielonego Helstone do robotniczego Milton. W zadymionym mieście młoda kobieta odkrywa świat, o jakim nie miała pojęcia: pełen biedy, chorób i nieustannego wiązania końca z końcem. Tak właśnie wygląda życie pracującej dla Thorntona rodziny Higginsów, z którą się zaprzyjaźnia. Gdy w fabryce wybucha strajk, Margaret nie ma wątpliwości, po czyjej stanąć stronie. Ale w dramatycznej sytuacji to właśnie Thornton będzie potrzebował jej pomocy."

P.S. Pamiętajcie jednak, że "Północ i Południe" to nie tylko piękny romans, lecz także świetna powieść społeczno-obyczajowa, opowiadająca o różnicach między klasowych mieszkańców Północy i Południa. Zdecydowanie mój numer 1 spośród całej tej listy!



"To historia wielkiej miłości. Takiej, która zdarza się wtedy, gdy na swojej drodze spotkasz prawdziwą bratnią duszę. Mężczyznę, którego śmieszy to, co bawi ciebie. Mężczyznę, który mówi to, co sama chcesz powiedzieć, który myśli jak ty.
Ja spotkałam pana Danielsa. Chociaż wiem, że nasza miłość nie miała prawa się wydarzyć, nie żałuję ani jednej chwili.
Nasza historia to nie tylko opowieść o miłości. Opowiada także o rodzinie. O stracie. O byciu żywym. Jest pełna bólu ale także pełna śmiechu. To nasza historia. 
Z tych wszystkich powodów nigdy nie przeproszę za to, że kochałam pana Danielsa."

Jeśli lubicie romanse i jeszcze nie znacie tego tytułu, macie co nadrabiać. 

*****

I to na tyle, jeśli mowa o polecanych przeze mnie romansach. Koniecznie dajcie znać, jakie są Wasze typy.

Artykuł powstał przy współpracy w portalem Kobiece Porady.

25 komentarzy :

  1. Wspaniałe historię, a ja żadnej nie przeczytałam :)
    Oj mam co nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam cała trylogię Jeźdźca miedzianego jest po prostu bardzo rewelacyjna zanim się pojawiłaes też jest wyjątkowa godna polecenia .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety całej trylogii jeszcze nie przeczytałam, ale mam nadzieję, że niedługo znajdę czas i dla niej ;-)

      Usuń
  3. Część znam, część kojarzę, trafne książki wybrałaś. :) Sama osobiście chciałabym się zapoznać z trzema pierwszymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze polecam, bo to klasyka, którą naprawdę warto znać, nawet jeśli nie są to do końca nasze "klimaty" ;-))

      Usuń
  4. Niektore znam i czytalam i uwazam ze sa genialnym wyborem, swietny post!! pozdrawiam i zapraszam na nowa recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie tam do Walentynek! z resztą ja tego "święta" nie uznaje - jedna wielka głupota jak dla mnie.
    Ale Wichrowe wzgórza uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. czytałam jedynie Kochając Pana Danielsa i zgadzam się, że warto :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam romanse:)Kilka z twojej listy mam juz za soba

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tego zestawienia czytałam jedynie „Zanim się pojawiłeś” oraz „Pamiętnik”, obie bardzo mi się podobały, chociaż nie nazwałabym ich swoimi ulubionymi historiami miłosnymi. Za to muszę w końcu nadrobić „Dumę i uprzedzenie” i „Wichrowe Wzgórza” - obie czekają u mnie na półce na swoją kolej, czas najwyższy dać im szanse :)
    Z perspektywy czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam "Trzy metry nad niebem" (także, a może przede wszystkim ekranizację) oraz "Zanim się pojawiłeś- doprowadziła mnie do łez :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam co nadrabiać jak widzę, ale polecę Ci coś Dwie drogi Krzysztofa Kozłowskiego. Cytat z tejże książki który idealnie ją podsumowuje: "...książka która nudzi przez sześćdziesiąt stron, ale kolejne okazują się odkryciem naszego życia, wciągają treścią, olśniewają."
    Ta książka to walentynkowa alternatywa dla romantycznych książek, ale jest o miłości, łamie serce i wyciska łzy

    OdpowiedzUsuń
  11. "Spóźnieni kochankowie" - to jest romans!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkie książki Sparksa zasługują na to miano moim zdaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja co prawda nie przepadam za romansami, ale Wichrowe Wzgórza uwielbiam! Uwielbiam ten mroczny klimat towarzyszący całej lekturze i te wyniszczające, toksyczne uczucie Heathcliffa i Katarzyny niszczące wszystko naokoło. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzy metry nad niebem - i chociaż nie jestem fanką romansów, to pokochałam tą książkę całym swoim serduszkiem.
    Świetne zestawienie, znalazłam dwie nowe historie, które chcę poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kilka książek z Twojej listy znam, a kilka chciałabym poznać :) fajne zestawienie!

    OdpowiedzUsuń
  16. "Duma i uprzedzenie" gości u mnie na półce już od jakiegoś pół roku. Może najwyższy czas, by wziąć się za lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wszystkie czytałam, gdyż na swoim koncie mam dopiero "Wichrowe Wzgórza" i "Miłość w czasach zarazy". Fabułę "Pamiętnika" znam z poruszającej ekranizacji. Obie lektury, które przeczytałam, kojarzą mi się bardziej z prawdziwą i jednocześnie niesamowicie trudną miłością, mniej z pojęciem samego romansu.
    Chciałabym jednak kilka tytułów z wymienionych nadrobić, w pierwszej kolejności "Spóźnionych kochanków". Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ,,Trzy metry nad niebem'' oraz ,,Pamiętnik'' faktycznie oczarowuje.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pamiętnik jest wspaniałe ❤❤❤ a co do Moyes również jest piękna historią. O, no i dwa klasyki Duma i uprzedzenie, Wichrowe wzgórza... A Kochając Pana Danielsa przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pamiętnik jest wspaniałe ❤❤❤ a co do Moyes również jest piękna historią. O, no i dwa klasyki Duma i uprzedzenie, Wichrowe wzgórza... A Kochając Pana Danielsa przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam wszystko oprócz "Spóźnionych kochanków", "Miłości w czasach zarazy" i "Trzech metrów nad niebem", ale już nadrabiam zaległości i zapisuję na swoją czytelniczą listę. :-)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka