"Nikt nie przyjdzie" Robbie Garner, Toni Maguire.


Za każdym razem, kiedy zasiadam do napisania postu o tego typu książce jest mi niezwykle ciężko napisać cokolwiek sensownego, bo i jak można oceniać kogoś życie, w dodatku tak okrutne? Uważam jednak, że każda historia pochodząca z serii "Skrzywdzone" zasługuje na to, aby o niej mówić. Jak najwięcej i jak najgłośniej.

Życie Robbiego, jak również jego rodzeństwa nigdy nie było usłane różami. Patologiczna matka, wielu ojców i wujków ciągle odwiedzających ich dom, głód, brud, i ogólna beznadzieja to ich smutna rzeczywistość. Przyzwyczajeni do ciągłej monotonii nie spodziewają się,że to dopiero początek ich trudnego i okrutnego dzieciństwa. Ich prawdziwe problemy zaczynają się w momencie trafienia do dwóch różnych i przerażających sierocińców. W tym miejscu bicie, molestowanie, psychiczne znęcanie się nad dziećmi, surowe i bardzo bolesne kary to "normalka", z którą chłopcy będą musieli się zmierzyć...

"Nikt nie przyjdzie" to nic innego, jak przerażająca i bardzo smutna opowieść o chłopcach, którzy w okrutny sposób zostali pozbawieni normalnego dzieciństwa. Niewątpliwie jest to również jedna z najtrudniejszych lektur, z jakimi musiałam zmierzyć się w moim życiu. Co prawda tego typu historii czytałam już naprawdę sporo, jednakże życie Robbiego i jego rodzeństwa było tak bardzo wstrząsające i przerażające, że momentami naprawdę nie miałam sił, aby kontynuować lekturę. Z tak makabrycznymi, nieludzkimi i przeszywającymi opisami molestowania nieletnich, jak również najróżniejszych kar stosowanych nawet na malutkich dzieciach nigdy wcześniej nie miałam do czynienia i pisząc szczerze, nigdy więcej mieć nie chcę. Jestem niezwykle wrażliwą osobą, więc możecie sobie jedynie wyobrazić, jak wiele łez wylałam podczas całej lektury tej pozycji... 

Nie będę również pisać, ani o stylu owej pisarki, ani sposobie w jakim napisała tę powieść, bowiem uważam, że jest to co najmniej nie na miejscu. Zdradzę Wam jedynie, że Toni Maguire, której Robbie powierzył napisanie tej książki jest również autorką innych pozycji, m.in. "Tylko nie mów mamie" oraz "Kiedy tata powraca".  Obie pozycje czytałam już jakiś czas temu i jedyne, co mogę o nich napisać to fakt, iż są równie przejmujące i straszne, co ta opisywania powyżej.

Nie dziwi mnie również fakt, że ta zarówno jak i pozostałe pozycje z serii "Skrzywdzone" osiągają tytuły światowych bestsellerów niemalże w każdym kraju. Cieszy mnie również fakt, iż w Polsce są one objęte patronatem Komitetu Obrony Praw Dziecka, bowiem jak już napisałam wyżej, o takich historiach, pomimo tego, że są niesamowicie trudne, należy mówić jak najwięcej.

Reasumując, Wszyscy ci, którzy lubią przejmujące i autobiograficzne pozycje śmiało mogą sięgnąć po tę powieść. Przygotujcie się jednak na naprawdę trudną i straszną historię. Pozostałym polecam tylko na własną odpowiedzialność. 

20 komentarzy :

  1. Chyba nigdy nie będę mieć odwagi przeczytać tego typu książki, jestem tak samo wrażliwa a w sytuacjach gdy chodzi o dzieci jest mi jeszcze trudnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się wcale. Do tego typu pozycji trzeba niestety odstawić wrażliwość na bok, bo inaczej nie jest się w stanie w ogóle czytać :-(

      Usuń
  2. Często sięgam po tę serię, chociaż zawsze jestem po niej rozbita... Najgorsze w tym wszystkim jest to, że takie rzeczy dzieją się na co dzień... :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Na chwilę obecną nie czuję potrzeby sięgnięcia po "Nikt nie przyjdzie", jednak będę miała tę pozycję na uwadze. Książka porusza ciężkie tematy, często tabu, jednak lubię sięgać po książki z różnorodnej tematyki, często także tej "ciężej", tej bardziej "śmiałej".
    Pozdrawiam serdecznie- strefawyobrazni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, do tego typu historii trzeba mieć odpowiedni nastrój (a raczej jego brak)...

      Usuń
  4. Lubię sięgać po takie książki. Czasem warto przeczytać o jakimś trudnym temacie,

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej się nie skusze. Jak dla mnie za bardzo dramatyczna historia :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam chyba dwie lub trzy książki z serii "Skrzywdzone" i jak na razie nie czuję się na siłach, aby sięgać po kolejne pozycje z tego cyklu, gdyż moja psychika wręcz siada od czytania tych wszystkich bolesnych dramatów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie ta książka jest zdecydowanie za ciężka...

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie, za dużo łez i nerwów by mnie ta książka kosztowała;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem czy podejmę się lektury tej książki, może kiedyś spróbuje. tematyka aż za bardzo poruszająca.

    OdpowiedzUsuń
  10. Serie tych książek są na prawdę wstrząsające ;/ czytając tego posta miałam łzy w oczach, takie kompletne rozpadnięcie się na kawałki bo czasem nie doceniamy tego co mamy, tego dzieciństwa które było jakie było, ale nie było tak tragiczne ... Na pewno kiedyś sięgnę po te książkę bo takie historie czegoś nas jednak uczą i pokazują prawdziwość świata.


    Buziaki
    coraciemnosci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie są to moje klimaty, ale muszę przyznać, że mnie zaintrygowałaś i chyba w wolnej chwili sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie książki zawsze wywołują we mnie wiele emocji :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Coś czuję, że totalnie rozkleiłabym się po tej lekturce.. mimo wszystko lubię bomby emocjonalne.

    OdpowiedzUsuń
  14. nie lubię takich opartych na faktach książek, odpuszczam tym razem. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Za wrażliwa jestem na takie tragiczne historie o krzywdzeniu dzieci...

    OdpowiedzUsuń
  16. NIe lubię takich powieści, są zbyt prawdziwe....

    OdpowiedzUsuń
  17. Bałabym się takiej książki... Po historii Allomy - Ocal mnie od złego byłam wystarczająco wstrząśnięta. Boję się tego, co zastałabym tutaj... Więc wolę odmówić. Na takie książki trzeba mieć odpowiedni nastrój.

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka