środa, 22 czerwca 2016

Book tour "Noc Perseidów" Edyta Świętek.


Dzisiaj nie będzie typowej recenzji. Moje serce jest bowiem rozwalone na milion różnych kawałków i choć od lektury tej książki minął już jakiś czas, ja nadal nie potrafię się po niej pozbierać. Powieść ta, wydawać by się mogło,zwyczajna obyczajówka, jakich wiele, wywarła na mnie tak ogromne emocje, jakich dawno już nie czułam po skończonej lekturze.

Napiszę Wam może kilka słów o samej fabule, które mam nadzieję, że również i Was zachęcą. 

Emilka i Tomek biorą ślub. Są parą już od wielu lat, więc fakt ten nikogo nie dziwi. Dla kobiety jest to spełnienie marzeń, a dla niego..no cóż, kolejny racjonalny krok w jego życiu. To pozorne szczęście i wszelkie plany krzyżuje jednak los, który ma nieco inne plany na obojga... Podczas jednej z randek Tomek poznaje Adriannę, koleżankę Emilki z dawnych lat, która niemalże od samego początku robi na nim piorunujące wrażenie. Od tej pory, życie tej trójki zmienia się diametralnie...

Myślicie sobie pewnie, co też zrobiło na mnie takie wrażenie? Otóż, ta z pozoru zwyczajna historia, jest naprawdę fenomenalna i wcale nie taka oczywista jakby mogło się wydawać. Historia Emilki, Tomka i reszty bohaterów jest naprawdę odważna i co najważniejsze, bardzo pouczająca. Autorce należą się za nią ogromne brawa, jak również za fenomenalny styl, jakim została napisana ta książka. Doprawdy ciężko było mi się od niej oderwać chociażby na chwilę. Na tylnej okładce powieści znajduje się rekomendacja m.in. pisarki Joanny Sykat, która zaznacza, że książkę tę idealnie opisuje powiedzenie "Jak się pościelisz, tak się wyśpisz" i myślę, że lepszymi słowami już nie da się jej lepiej opisać.

Ogromne brawa również za samą okładkę, jak i szatę graficzną. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, więc okładka ta była dla mnie zaskoczeniem totalnym, bowiem rzadko kiedy trafiają się takie perełki. Po skończonej lekturze poszperałam jednak trochę w internecie i jedyne, co mogę stwierdzić to fakt, iż każda powieść autorki ubrana jest w tak piękne i klimatyczne okładki, więc na pewno w najbliższym czasie moja biblioteczka wzbogaci się o te wspaniałości.

Jeżeli jesteście fanami dobrze napisanych powieści obyczajowych (i to takich nie tylko dla kobiet) lub też szukacie odważnej powieści to "Noc Perseidów" jest dla Was. Polecam wszystkim, bez wyjątku, bowiem historia zawarta w książce pouczyć może zarówno nas, kobiety, jak i mężczyzn, zatem koniecznie musicie po nią sięgnąć. Moc wrażeń zapewniona już niemalże od pierwszych stron lektury!  

Książkę przeczytałam w ramach akcji "Book tour" organizowanym przez Cyrysię, której z tego miejsca raz jeszcze dziękuję za wybór tak cudownej i niezapomnianej lektury!!
Link do akcji tutaj

21 komentarzy :

  1. Okładka faktycznie robi wrażenie :) często wybieram książki po wyglądzie okładki (tak już mam) :) być może i się skuszę, na pewno zapiszę tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  2. O nie, nie, nie.... Jeszcze sama szykować się na trójkąt miłosny widoczny już w opisie? :D Nie ma mowy :D Jakby smoki dodali to jeszcze, jeszcze, albo jakieś wampiry, ale przeżyć bez tego? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, zawsze możesz je tam gdzieś sobie wyobrazić, choćby jako motyw na poduszce :p

      Usuń
  3. Ja jednak podziękuję, nie moja działka

    OdpowiedzUsuń
  4. Okładka jest cudowna :D
    W sumie zastanowię się bo podoba mi się koncepcja i w ogóle, ale boję się autorki :D

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szczerze, to myślę, że warto dać szansę autorce, a już na pewno nie ma się czego bać :)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  5. Ja nie jestem fanką obyczajówek, więc raczej nie sięgnę, ale zainteresowałaś mnie bardzo ;)
    Kochana, post świetny i czekam na więcej ;)

    Pozdrawiam cie z całego serduszka i zapraszam do mnie na recenzję 'Szeptem' :)
    Tusia z bloga tusiaksiazkiinietylko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Tej autorki czytałam tylko "Zanim odszedł" bardzo ciekawa książka. Jestem bardzo ciekawa książki, którą zrecenzowałaś 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. zachęciłaś mnie. Do tego okładka cudo

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem BARDZO zainteresowana i nawet bardzo chciałam wygrać tę książkę u Cyrysi na blogu. Nie udało mi się, przez co moment, w którym poznam tę historię nieco się przeciągnie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie sądziłam, że ta książka może wywołać tak skrajne odczucia. Zachęcasz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam na nią wielką ochotę! Okładka jest niezwykle magiczna. Czuję, że będę rozemocjonowana jak Ty! Ja czytałam na razie "Wszystkie kształty uczuć", którymi byłam zachwycona - polecam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Ta książka naprawdę musi być genialna, skoro rozwaliła twoje serducho :D Jeśli ją dorwę, to przeczytam :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Co chwilę napotykam książki z book Touru i chętnie na te się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się odwaga, o której piszesz. Z przyjemnością przeczytam. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi dość zwyczajnie, ale w sumie to często w takich prostych, mało wymyślnych historiach tkwi urok ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie przepadam za powieściami z wątkiem trójkąta miłosnego, za dużo nerwów kosztuje mnie taka lektura

    OdpowiedzUsuń
  16. Nawet nie wiesz, jak bardzo się cieszę, że książka przypadła Ci do gustu. Edyta Świętek pisze po prostu wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  17. Z chęcią przeczytam tę książkę.
    Pozdrawiam Julka

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka