Mini book haul, czyli moje najnowsze zdobycze książkowe!


Witajcie!

Dziś postanowiłam nie zanudzać Was żadną recenzją, zatem nie pozostaje mi nic innego, jak tylko pokazać Wam, co też w ciągu ostatnich kilku dni udało mi się zakupić. Nie są to może jakieś spektakularne książki, jednakże każdą z nich już od jakiegoś czasu chciałam przeczytać, więc cieszę się, że w końcu mam je na swojej półce :)

Pierwszą książką, którą Wam jednak pokażę jest jedyny w tym zestawieniu egzemplarz recenzencki, który dostałam od Wydawnictwa Otwarte. To nic innego, jak "Gambit hetmański", który czytam teraz namiętnie. Niedługo możecie spodziewać się jego recenzji, również w formie filmiku.

Natomiast, jeśli mowa o moich prywatnych zakupach, pierwszymi zakupionymi książkami w kwietniu były : "Razem będzie lepiej" Jojo Moyes, a także "Dom na jeziorze" Sarah Jio. Książki te udało mi się kupić za jedyne 9,90zł za sztukę dzięki promocji Wydawnictwa Znak. Po fenomenalnej powieści Moyes, jakim było "Zanim się pojawiłeś" nie mogłam doczekać się lektury kolejnej jej pozycji, zatem cieszę się ogromnie, że ową książkę udało kupić mi się tak tanio. Co do Sarah Jio, to będzie to moje pierwsze spotkanie z jej twórczością, którego też niecierpliwie oczekuję.

Z racji tego, iż moją najnowszą książkową miłością jest seria "Angielski ogród" - głównie przez te piękne okładki na mojej kwietniowej liście nie mogło zabraknąć książki z tej serii. Tym razem traf chciał, iż były to "Panie z Cranford". Mam również nadzieję, że w niedługim czasie uda mi się zgarnąć wszystkie pozostałe pozycje z tej serii. 
"Sekretny język kwiatów" urzekł mnie natomiast swoją okładką. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej książce, jak również o autorce, jednakże jej okładka ma w sobie coś, co nie pozwoliło mi się od niej oderwać... W duchu liczę na to, iż będzie to udany zakup... ;))

Twórczość Cecelii Ahern chciałam poznać już od dawna i cieszę się bardzo, że udało mi się w końcu zakupić jej książki. O "P.S.Kocham Cię" słyszałam już tak wiele pozytywnych opinii, że też jestem naprawdę ciekawa tego, czy owa powieść przypadnie do gustu również mnie. "Love, Rosie" to kolejna pozycja, która za sprawą niedawnej ekranizacja stała się niezwykle popularna i szeroko komentowana, zatem również bardzo chcę ją przeczytać i sama ocenić.

Na koniec, taki mały, nie do końca książkowy zakup, jakim jest słownik ;) Jak już kiedyś Wam wspominałam - jestem kelnerką, pracującą nad naszym pięknym, polskim morzem, a jak pewnie się domyślacie, w wakacje moja miejscowość oblężona jest przez rzesze nieznajomych i obcojęzycznych ludzi... Co prawda angielski jako tako znam i nie mam większych problemów, jednakże wiecie, jak to czasami jest, gdy człowiek się zestresuje i nie jest w stanie wydobyć z siebie słowa. Warto mieć zatem taki słownik przy sobie i spokojnie sobie pracować... ;-))


No i to tyle, jeśli chodzi o tę połowę miesiąca.
Zainteresowała Was jakaś pozycja? Koniecznie dajcie mi również znać, jak tam Wasze książkowe zakupy! :-)

32 komentarze :

  1. Zazdroszczę Gambita, jestem bardzo bardzo ciekawa tej pozycji :D

    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już dawno w planach mam Love, Rosie, ale nie mogę się zebrać, aby ją kupić. Na pewno w końcu to zrobię, a teraz z niecierpliwością czekam na twoją recenzję tej książki.
    Wpis jest świetny i oby więcej takich ;)
    Pozdrawiam z całego serduszka <3
    Tusia z bloga tusiaksiazkiinietylko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam "PS kocham cię" - strasznie mi się podobała. Natomiast "Love, Rosie" oglądałam film i żałuję, że od niego zaczęłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście filmu jeszcze nie obejrzałam właśnie z myślą o wcześniejszej lekturze książki :)

      Usuń
  4. Wszystkie z tych książek dopiero przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  5. O, nawet nie wiedziałam, że wznowiono Sekretny język kwiatów :) Mam tę książkę w poprzedniej okładce, która moim zdaniem jest ładniejsza :) Ma skrzydełka i wewnątrz mnóstwo ornamentów. Ale tylko zdobi półkę, bo przez treść przebrnąć nie mogłam ;)

    http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/uploads/tx_evoproducts/13/00/1300_99905121300.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisząc szczerze,to ja też nie spodziewam się po książce jakieś wartościowej treści... ;) Czasem tak już jest,że kupuję książkę tylko ze względu na jej okładkę :P Taka choroba książkoholika :D

      Usuń
  6. Czekam na opinnie. Oglądałam "Love, Rosie" całkiem całkiem mi się podobał. Ciekawa jestem książki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Love Rosie czytałam i moim zdaniem jest nie zbyt rewelacyjna, to samo tyczy się P.S Kocham cię. Autorka ma lepsze książki na koncie. Jak zresztą wiesz, powieść Jio jest przede mną, a co do Moyes - jestem ciekawa jej pióra, nawet bardzo. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dotąd nie przeczytałam żadnej książki autorki,więc głównie przez ciekawość kupiłam jej książki :) Zobaczymy,co z tego spotkania wyniknie :) Po cichu liczę jednak,że chociaż jedna z tych powieści przypadnie mi do gustu ;)

      Usuń
  8. Książki akurat nie w moim guście, ale życzę udanej lektury! :)

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam jak narazie żadnej z tych,ale są już na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawi mnie Love Rosie, więc czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie się Love, Rosie wyjątkowo nie podobało. Razem będzie lepiej dobre, aczkolwiek nie tak świetne jak Zanim się pojawiłeś :) Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  12. Gaskell mnie ostatnio trochę prześladuje, zwłaszcza zakupiona przez Ciebie książka. Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii:)
    Udanej lektury!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też skorzystałam z promocji Znaku :D Love Rosie i Ps.Kocham Cię to książki cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli chodzi o "Razem będzie lepiej", to również skorzystałam z promocji i sobie zamówiłam! Też chciałam dodatkowo wybrać "Dom na jeziorze", niestety musiałam sobie darować tym razem. A "Love, Rosie" na razie oglądałam tylko film (tak, wiem, nie taka kolejność jaka powinna być!), a dziś dopiero zamówiłam książkę... :)


    www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeczytałam już trzy i na pewno przeczytam wszystkie jeszcze w tym miesiącu.Pozdrawiam Julka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ cuda! :D Miłej lektury życzę i czekam z niecierpliwością na recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna recenzja I cieszę się że Pani blog tak prężnie się rozwija :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być świetny post :) Powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga,będę śledził na bieżąco:) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dziękuję i oczywiście również pozdrawiam ;-)

      Usuń
  18. Znów sprawdza się znane "nie liczy się ilość, tylko jakość". Świetne książki! Na Sarah Jio mam więlką ochotę! Jojo Moyes znam z "Zanim się pojawiłeś" i za to ją pokochałam! Książki Ahern również mam z czego "Love Rosie" jest już za mną i równiez bardzo mi się podobało! Panie z Cranford też czekają na swoją kolej, podobnie jak cała ta kolekcja ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam "Dom na jeziorze". Rewelacyjna książka, uwielbiam prozę Sarah Jio.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zazdroszczę Ci, że masz przed sobą lekturę "Razem będzie lepiej" i "Love, Rosie". Obie książki wspominam bardzo dobrze, doskonale się przy nich bawiłam, a do tego miały cudowne, pozytywne przesłania. Na pewno kiedyś jeszcze do nich wrócę. Miłej lektury. :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. "Love, Rosie" sama mam w planach od dawna więc obowiązkowo muszę postarać się o własny egzemplarz. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też zakupiłam "Panie z Cranford" i książkę Jojo Motes :) co do "Sekretnego języka kwiatów" kojarzę te powieść ale w innym wydaniu niż to zakupione przez Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  23. "Love, Rosie" czytałam, ale bardzo mnie rozczarował. Ale może w twoim przypadku będzie inaczej. A ''Dom na jeziorze'' super!

    OdpowiedzUsuń
  24. "Razem będzie lepiej" ogromnie mi się spodobała; "Love, Rosie" też miło wspominam. :) Na "Dom na jeziorze" i jeszcze 2 inne książki autorki też się skusiłam (czytałam kiedyś Jej "Marcowe fiołki" - świetna:)). Ach te promocje! <3
    Miłej lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytałam tylko ,,Love Rosie" i ,,Ps kocham Cię" książki przyjemnie, bardzo lubię styl Ahern. Ciekawi mnie za to powieść Jojo Moyes, ponieważ autorka pisze bardzo emocjonalnie, a ja takie style lubię.

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam "Love Rosie" - ta lektura jest naprawdę niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Razem będzie lepiej - polecam, lekka, dowcipna, optymistyczna
    love rosie właśnie skończyłam, bardzo dobrze mi się czytało <3 P.S kocham cie - wzruszająca
    też mam zamaiar kupić książki Sarah Jio w promocji ;)

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka