Book Tour - "Szukając szczęścia" Aneta Krasińska.


Dzięki Book Tour organizowanym u Cyrysi (tutaj) udało mi się przeczytać książkę, na którą polowałam już od dawna :) Powieść ta to oczywiście "Szukając szczęścia" Anety Krasińskiej, o której poniżej przeczytacie słów kilka.



Życie Malwiny nigdy nie było usłane różami. Pozornie szczęśliwe małżeństwo rozsypało się wraz z nadejściem poważnych problemów i narodzinami pierworodnej córki. Problemy zaczynają nawarstwiać się także w momencie zdiagnozowania choroby Pierre'a Robina u kilkumiesięcznej Dagmary. Wydawać by się więc mogło, że już gorzej być nie może... Los jednak bywa przekorny i szykuje dla kobiety jeszcze wiele mniej lub bardziej szczęśliwych momentów...



Aneta Krasińska - absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Łódzkim. Prywatnie mama dwójki dzieci. Autorka kilkunastu naukowych artykułów, a także dwóch powieści tj."Finezja uczuć" i "Szukając szczęścia".

Zacznę od tego, co najważniejsze, czyli pomysłu na fabułę. Niewątpliwie, choroba Pierre'a Robina, zmagania matki z niepełnosprawną córką i poznawanie jej świata codziennie na nowo to tematy niesamowicie trudne, nie tylko do zrozumienia, ale także opisania, dlatego też powieść ta od samego początku budziła we mnie pewien zachwyt. Autorce w doskonały wręcz sposób udało się odwzorować świat samotnie wychowującej matki i jej codzienną walkę o tzw."lepsze jutro". Co ważne, wszelkie emocje są tutaj odpowiednio wyważone, brak jakiegokolwiek przesadyzmu, dzięki czemu historia Malwiny i sama jej postać w żaden sposób nie zanudza i nie wywołuje irytacji, co uważam za kolejny plus.

Jednakże "Szukając szczęścia" to nie tylko smutna opowieść o chorobie i trudnym życiu. Przede wszystkim jest to świetna lektura o ludzkich emocjach, również tych pozytywnych, jak np.wielkiej, bezgranicznej miłości, która wzrasta wraz z pojawianiem się coraz to gorszych problemów. Odnajdywanie "własnego ja", miłosne rozterki spowodowane wyborem nieodpowiedniego partnera, a także zwyczajne relacje rodzinne to tematy, które dotyczą również nas,przeciętnych czytelników, zatem dzięki nim powieść ta staje się jeszcze bardziej ciekawsza i przede wszystkim realna. 

Bez dwóch zdań na pochwałę zasługuje również sama konstrukcja książki. Każdy rozdział zaczyna się tego samego dnia, tj.w urodziny małej Dagmarki, począwszy od urodzin, a kończywszy na jej dziesiątych urodzinach. Dzięki takiemu zabiegowi łatwiej jest nam zobaczyć skalę zmian, jaka zaszła w życiu wszystkich bohaterów. 

Jeśli szukacie lektury poruszającej wiele skrajnych emocji i opowiadające historie, które mogą spotkać każdego z nas, to nie pozostaje Wam nic innego, jak tylko rozejrzeć się za ową książką i przeczytać ją w jak najszybszym czasie. Z tego miejsca gwarantuję, że nie będziecie czuć się zawiedzeni.


Link do strony autorki tutaj
Link do bloga Cyrysi tutaj

18 komentarzy :

  1. Po twojej recenzji, sądzę, że książka może mi się spodobać ;)
    Kochana, post świetny i oczywiście czekam na więcej <3
    Pozdrawiam z całego serduszka i zapraszam do mnie.
    Tusia z bloga tusiaksiazkiinietylko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz żałuję, że nie wzięłam udziału w Book tourze ;p ciekawa historia, kiedyś na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka idealna dla mnie! Z pewnością kiedyś przeczytam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również byłam zachwycona tą książką ;) Czas, który przy niej spędziłam był przyjemny ;)

    Pozdrawiam,
    Czytaninka

    OdpowiedzUsuń
  5. Już się nie mogę doczekać aż ją przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka piękna i opowiadająca o zwykłym życiu (nie)zwykłych ludzi... jednak odrobinę zabrakło mi jakiejś analizy Artura (popraw mnie jeżeli się mylę, ale tak właśnie miał na imię były partner głównej bohaterki prawda? Ja i moja pamięć do imion...) w każdym razie książka bardzo dobra, czekam na więcej powieści autorki.
    Pozdrawiam Justyna z książko, miłości moja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,właśnie tak się nazywał :)
      Momentami też miałam wrażenie,że jest go po prostu za mało,jednakże doszłam do wniosku,że najważniejsza jest główna bohaterka i to na niej skupiłam całą swoją uwagę,gdy pisałam tę recenzję :)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  7. Widać, że emocji tu nie brakuje, a temat nie jest łatwy i przyjemny. Jestem ciekawa też tej konstrukcji, o której wspominasz. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz trochę żałuję, że w tym book tour nie wzięłam, bo biorę udział w 5 z czego 2 za mną, ale zapiszę sobie ten tytuł i na niego zapoluję! :)
    I jakie piękne tulipany! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka ta niewątpliwie wywołuje wiele emocji. I w zasadzie oto w czytaniu chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dziękuję za udział w mojej zabawie i subiektywną recenzję. Cieszę się, że książka przypadła Tobie do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka definitywnie w moim guście! Uwielbiam ten rodzaj książek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie książki.Zdecydowanie ją przeczytam.Pozdrawiam Julia :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tytuł sobie zapiszę i jak tylko znajdę książkę to z pewnością po nią sięgnę! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czyli to prawda, że książka warta jest uwagi, co oznacza, że będę na nią polować w bibliotece ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna recenzja, książka o dobrej tematyce, życiowa, fabuła znakomita, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cieszę się, że książka przypadła Pani do gustu. Życzę samych ciekawych i inspirujących lektur. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam na półce już od jakiegoś czasu, ale nie byłam do niej przekonana. Zalega na stosie pt. "kiedyś przeczytam". Kolejna książka która wywołuje tyle emocji :)

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka