"Zapach kwiatów kawy" Ana Veloso.

Jest schyłek XIX wieku. Nastoletnia Vitoria da Silva wiedzie spokojne i błogie życie u boku swej bogatej brazylijskiej rodziny zajmującej się uprawą i sprzedażą kwiatów kawy.
Pewnego dnia poznaje Leona Castro - czołowego rebelianta walczącego o zniesienie niewolnictwa. Jego męskość i odwaga powodują,  iż dziewczyna zakochuje się w nim bez pamięci.
Problem polega jednak na tym, że ich związek nie może mieć miejsca bytu, bo i jak żyć z kimś,  kogo nie akceptuje rodzina ani znajomi?
Niestety - jak to w życiu bywa nieoczekiwane sytuacje i splot bezsensownych nieporozumień sprawiają,  iż tych dwoje staje się...wrogami.
Przezwyciężyć tę sytuację może tylko jedno - miłość.  Pytanie tylko, czy nie jest na nią za późno...

"Zapach kwiatów kawy" to moje pierwsze spotkanie z twórczością p. Veloso. Szczerze pisząc - sięgając po tę książkę nie spodziewałam się jakiegokolwiek zadowolenia z lektury. Z racji tego, iż nie znałam twórczości autorki - patrząc w sklepie na tę książkę myślałam,  że będzie to dłuuuuga opowieść o miłości,  która znudzi mnie po kilku przeczytanych stronach.
Jednakże - pochłaniając każdą kolejną kartkę moje zdziwienie było nie do opisania, ponieważ szczerze nie spodziewałam się tak dobrze napisanej powieści.  Fabuła jest bowiem jednym słowem rewelacyjna i bardzo wciągająca.
Sama nawet nie wiem, jakim cudem w tak krótkim czasie pomiędzy wieloma zajęciami i pracą udało mi się przeczytać blisko 700 stron.

Wspomniana fabuła to nie tylko wątek trudnej miłości Vitorii i Leona, lecz przede wszystkim obraz niewolnictwa, który autorka w świetny sposób zarysowała w tle, dzięki czemu wszelkie opisy i historie czarnoskórych niewolników nie przytłaczały, lecz powodowały głębokie zainteresowanie ich losem.
Naprawdę polecam książkę głównie z tego względu - ukazania nieznanego dotąd oblicza Brazylii u schyłku XIX wieku.

Kolejny duży plus to niewątpliwie postacie bohaterów - nawet tych mało znaczących i dalekoplanowych. Są one rozbudowane wręcz po mistrzowsku. W tej książce nawet anty bohatera nie da się nie lubić i nie interesować jego postacią,  bowiem absolutnie każdy z nich jest naprawdę ciekawy.
I nie chodzi tu jednak o to, iż książka jest słodka,  cudowna i wspaniała.  Pozycja ta jest po prostu dobrze przemyślana - widać,  że autorka poświęciła jej dużo czasu i uwagi.

Cieszy mnie również okładka książki - wszystko to, co najważniejsze w powieści jest na niej zawarte. Piękne jest również samo wydanie owej pozycji, które nie ukrywając skłoniło mnie do jej zakupu.

Reasumując - książkę polecam szczególnie wszystkim fanom tzw.literatury obyczajowej/kobiecej. Jest to pozycja wręcz obowiązkowa!  :-)
Mam również cichą nadzieję na to, że może ktoś kiedyś wpadnie na tak genialny pomysł i wykorzysta tę powieść jako scenariusz - najlepiej do serialu. Myślę,  że znalazłby wiele fanek:)
Z wielką chęcią będę także rozglądać się za pozostałymi powieściami pani Veloso - oby były tak dobre, jak ta recenzowana powyżej.

15 komentarzy :

  1. Literaturę obyczajową/kobiecą bardzo lubię czytać, dlatego jak trafi się okazja to chętnie poznam powyższą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też z chęcią obejrzałabym taki serial. Książka mnie za to mocno kusi :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie przeczytałam, że autorka napisała kontynuację tej książki pt."Pod gwiazdami Rio" i w tym momencie upadła moja obietnica o nie kupowaniu książek w tym miesiącu...... ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, dla mnie to lektura obowiązkowa. I ten apetyczny tytuł, idę sobie zrobić kawę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Literatura zdecydowanie kobieca więc nie dla mnie,ale fajnie,że się coś dzieje na blogu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się, żeby już zawsze się coś działo tutaj😃

      Usuń
  6. Cieszy fakt iż ostatnio trafiasz na same ciekawe pozycję.
    A recenzję czytało się ciekawie.
    Nawet jeżeli nie do końca jest się zainteresowanym samą książką to recenzja wciąga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki,dzięki 😊 Daj znać,jakie książki Cię interesują,żeby wybrać jakąś i zrecenzować tutaj.

      Usuń
  7. O, z historią niewolnictwa chętnie bym się zapoznała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś czuję, że ta książka mogłaby mi się spodobać :) Zapisuję tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie sięgnę po książkę, na pewno mi się spodoba. Trochę mnie ilość stron odstrasza, ale zimą jak będę mieć więcej czasu to czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam inną powieść tej autorki i byłam zachwycona dlatego dla niej jestem na TAK. POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo chętnie przeczytam obie części, jak tylko będą w bibliotece :)


    Pozdrawiam serdecznie,
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ dużo nowych i ciekawych tytułów u Ciebie. Nic tylko siąść i zapisywać, a potem kupować i czytać. :-) "Zapach kwiatów kawy" bardzo mnie przekonuje. :-)

    OdpowiedzUsuń

Tajemnicze książki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka